Pokazywanie postów oznaczonych etykietą klub gier planszowych. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą klub gier planszowych. Pokaż wszystkie posty

IV Zjazd Klubów Gier Planszowych - Grudziądz 2026


Projekt Grajmy! powstał z poczucia potrzeby promowania idei spędzania czasu między ludźmi, łączenia rozrywki z edukacją, zabawy 'bez prądu', integracji pokoleń w rodzinach i małych społecznościach. 

Obecnie w dużej mierze skupia się ma działaniach offline: działaniach społecznych Stowarzyszenia Grajmy!, prowadzeniu Klubu Gier Planszowych Seniora Grajmy! w Grudziądzu oraz współpracy w ramach lokalnego środowiska graczy.

Dlatego ostatnio tak tu cicho...

Choć "planszówkowa blogosfera" bardzo zmieniła się w ciągu ostatniej dekady, wraz z rosnącą rolą innych mediów społecznościowych, internet wciąż jednak pośredniczy wymianie planszowych doświadczeń i na różne sposoby łączy graczy, autorów, wydawców i amatorów gier.

I tak, po kilku latach od dołączenia grudziądzkich Seniorek do grupy Kluby Gier Planszowych*, na dniach będziemy świadkami - a tym razem i sprawcami! - kolejnej kulminacji współdziałania online, przekładającego się na integrację offline.

Przed nami 


IV Zjazd Klubów Gier Planszowych!


Kiedy?

Od 3.07. do 5.07.2026 r.

Gdzie?

W Grudziądzu, w Zespole Placówek Młodzieżowych Bursa, w Parku Miejskim i na miejskiej plaży, w przestrzeni miasta.

Po co? Dla kogo? Jak?

Więcej istotnych informacji znajduje się w artykule na stronie społeczności Klubów Gier Planszowych: https://klubygierplanszowych.pl/iv-zjazd-klubow-widzimy-sie-w-grudziadzu/

W skrócie: spotkamy się w gronie zaangażowanych społecznie prowadzących i twórców klubów gier, współpracujących w ramach grupy Kluby Gier Planszowych oraz wolontariuszy i uczestników klubowych spotkań z różnych stron Polski.

To z tymi ludźmi - i dla nich - zostało zorganizowane nasze wydarzenie.


Dzięki zaangażowaniu organizatorów i lokalnej współpracy z samorządem, wydarzenie zostało objęte patronatem Prezydenta Miasta.
W ramach Zjazdu będziemy mogli przeprowadzić zawody o Puchar Prezydenta!

Stowarzyszenie Grajmy! otrzymało dofinansowanie na cel popularyzacji turystyki i krajoznawstwa, ze środków gminy-miasta Grudziądz, dzięki czemu uczestnicy będą mieli m.in. możliwość poznania walorów miasta podczas spaceru z przewodnikiem i gry terenowej.


Wydawcy gier planszowych, w tym Ravensburger, Tactic Games, Muduko, Trefl, Rebel, Nasza księgarnia i Lucrum Games nadesłali egzemplarze swoich gier, by w przestrzeni wydarzenia nie zabrakło dobrych planszówek.

Dziękujemy wszystkim zaangażowanym!

Jesteśmy gotowi na przybycie uczestników :)



Garść informacji praktycznych w postaci linków:







* Klub Gier Planszowych Seniora Grajmy! współtworzy Społeczność Kluby Gier Planszowych na Fb
>> fanpage / >> grupa


Relacje i podsumowania - wkrótce :)

Klub Grajmy 2020 - gramy, bo wypożyczamy!

 Rok 2020 również dla Klubu Grajmy! okazał się trudny i smutny.

Obowiązujący od kwietnia zakaz organizowania spotkań na dotychczasowych zasadach sprawił, że nie mogliśmy widywać się co miesiąc ani w gronie juniorów, ani z seniorami :(

Na szczęście nasza biblioteka, choć też okresowo zamykana, pośredniczyła w wypożyczaniu gier, gdy tylko było to możliwe. Panie Hania i Iwona, mimo że ograniczane przez różne obostrzenia i obarczone dodatkowymi obowiązkami, nie zawiodły swoich czytelników i Klubowiczów!

Z bogatych zasobów biblioteki, Stowarzyszenia i Klubu Grajmy! wypożyczono ponad 60 tytułów, w tym kilka wielokrotnie.


 Były to (w kolejności alfabetycznej):

Baobab
Bazyliszek
Big Fat Burger
Bingo
Byli sobie podróżnicy
Celestia
Chmury
Colorio
Cud miód
Dobble
Dopasowani
Frogi
Gigamon
Gobblety
Gorący ziemniak
Grudziądz do pary
Kamelot Junior
Kingdomino Duel
Kociaki-łobuziaki
Kroko-loko
Lato z komarami
Lisek Urwisek
Loopin' Louie
Łap psiaka
Mob Town
Na końcu języka
Nowe pokolenia
Opowieści dziwnej treści
Origami
Owce na wypasie
Park dinozaurów
Pestka, drops, cukierek
Pędzące żółwie
Pociągi Europa
Polowanie na robale
Polska Luxtorpeda
Robinson Crusoe. Przygoda na przeklętej wyspie
Rycerze i zamki
Samochody układanka
Sherlock
Smartdomino
Spaghetti
Superfarmer
Supernogi stonogi
Szalona misja
Tangram
Tajmniacy
Ubongo
Ubongo extreme
Ubongo karciane
Wiewióry
Wilk, koza i kapusta
Winnica
Wirus
Wirus 2
Wtedy kiedy
Wyprawa do Eldorado
Zaczarowane drzewo
Zamki z piasku

Pamiętajcie, że wszystkie gry znajdujące się na liście zasobów Stowarzyszenia i Klubu Grajmy! czekają także na Was! Na naszej stronie - TUTAJ >>KLIK<< - znajdziecie też linki do opisów i opinii, które pomogą zdecydować, od których warto zacząć.

Wszystkie wymienione tytuły* są dostępne bezpłatnie w Filii nr 1 Biblioteki Miejskiej w Grudziądzu w godzinach jej pracy. 

*niektóre po zamówieniu, najlepiej upewnić się przez formularz kontaktowy (na dole naszej strony >>KLIK<<); za jego pomocą można też zadawać pytania na temat samych gier - na pewno odpowiemy!


Dziękujemy wszystkim, którzy w tym roku grali z Grajmy! Nie zapomnijcie o nas i planszówkach także w 2021.
Śledźcie strony Grajmy! i biblioteki - może już za kilka miesięcy znów będziemy mogli się spotkać na żywo...

Kolejny raz dziękujemy też wydawcom, którzy nawet w tak niesprzyjającym dla Klubu czasie o nas pamiętali.
Dzięki ich hojności, w tym roku pożyczyć można także między innymi Draftozaura i Idzie fala (Naszej Księgarni), Kłębuszki (Zielonej Sowy), Rzuć na tacę, Kingdomino Duel (od taniaksiazka.pl), czy Terrors of London (Portal Games).
Mamy nadzieję, że cały 2021 przetrwa z nami także inna niespodzianka - świąteczne drzewko od Muduko :)

Zapraszamy po "klasyki" i do testowania nowości. Wypożyczamy i gramy! 



 


Trefl Joker Line w Klubie Gier Planszowych Grajmy!


Do grudziądzkiej biblioteki, w której od ponad dwóch lat "na gry" spotykają się starsi i młodsi czytelnicy, dotarła niedawno paczka z nowymi planszówkami!


Wszystko dzięki świetnej inicjatywie, jaką jest założona przez autora strony zagramy.net grupa @Kluby Gier Planszowych na facebooku, mająca na celu wspieranie tego rodzaju organizacji, wzajemne inspirowanie się klubów z całej Polski i promowanie planszówkowego hobby.
Oraz oczywiście hojnemu sponsorowi :)

Gry, które otrzymał nasz Klub to nowe i nowsze tytuły wydane przez Trefl - Fabryka Kart w ramach serii Trefl Joker Line. W sumie aż 10 pozycji:

Zamki z piasku / Zaczarowane drzewo / Kieszonkowe kasyno / Wirus / Wirus 2 / Owce na manowce / Szóstki / Rzutem do mety / Mob Town / Big Fat Burger



Część z nich opisały już na swoich blogach recenzentki współpracujące online w ramach projektu Grajmy! Przyjrzyjmy się im zatem bliżej:

Rzutem do mety

to emocjonująca rodzinna gra w kości. Zagrywaj karty i obserwuj swoich sześciościennych zawodników w drodze do mety. Tu nie ma sentymentów. Będą za to nieoczekiwane zmiany lidera, będzie zgrzyt kości, będzie walka ścianka w ściankę. Zatem gotowi do rzutu?
Celem gry jest zdobycie największej liczby punktów zwycięstwa w trakcie 4 etapów wyścigu. Każdy gracz dysponuje swoimi Kartami Ukrytego Celu i to one decydują o wygranej.

Więcej o tej grze możecie przeczytać na blogu mamajanka i Oni: >>KLIK<<

Owce na manowce

Owce zbiegły na manowce i musicie je zagonić z powrotem do zagrody. Dzielne psy pomogą Wam zamienić owce miejscami i zebrać je w grupy tego samego rodzaju. Ciekawe ile czarnych owiec uda Wam się złapać i kto stworzy największe stado? Owce na manowce to wyzwanie dla najlepszych pasterzy i ich owczarków.
Gra, która uczy planowania i strategii, jest bogata we wspaniałe ilustracje i idealnie nadaje się na spotkania rodzinne i wycieczki.

Więcej szczegółów znajdziecie we wpisie na blogu Mama do sześcianu: >>KLIK<< oraz Ina i Sewa >>KLIK<<

Szóstki

Masz minutę, aby zapisać nazwy sześciu rzeczy, które odpowiadają kategoriom na karcie.
Kto zdobędzie najwięcej punktów, zostanie zwycięzcą!
Imprezowa gra, idealna na podróże lub spotkania w gronie znajomych. Uczy przewidywania i kreatywności; Duża regrywalność i masa śmiechu to główne atuty gry.

Więcej napisała autorka bloga Magiczny kociołek, tu: >>KLIK<<

Wirus

NAJBARDZIEJ ZARAŹLIWA GRA NA ŚWIECIE
W szpitalu w Leśnej Dziurze wybuchła panika, gdy laboranci odkryli, że pojemniki z próbkami są puste! Eksperymentalne hodowle wirusów, rozprzestrzeniły się po całym budynku i teraz tylko Wy możecie je powstrzymać. Waszym zadaniem będzie stawienie czoła epidemii i rywalizowanie o to, komu pierwszemu uda się zwalczyć wirusy, a do tego uratować świat przed pandemią. Będziecie musieli zbudować ludzkie ciało, jednocześnie bronić je przed zainfekowaniem, zniszczeniem lub kradzieżą organów przez zarażonych przeciwników.

Więcej - na blogu mamajanka i On >>KLIK<<

Kolejne będziemy stopniowo poznawać :)

Wirus 2

Gdy tylko działania lekarzy zaczęły przynosić skutek, sprawy mocno się skomplikowały…Wirusy ewoluowały…
Oto wyczekiwany dodatek do bestsellerowej gry Wirus! Całkowicie nowe karty, wprowadzające jeszcze większą zabawę. Nowe mechaniki i warianty rozgrywki.


Zamki z piasku

Rodzinna gra nie tylko na plażę. Wciel się w plażowiczów budujących zamki z piasku. Zdobywaj bonusy za ukończone zamki, atakuj przeciwników i podbieraj im części zamków. Uważaj, gdy przyjdzie wielka fala, to zmyje zamki z plaży i zakończy zabawę!

Zaczarowane drzewo

Magiczny las skusił Was swoim urokiem. Jednak po pewnym czasie zorientowaliście się, że to niebezpieczne miejsce i trzeba stąd jak najszybciej uciec! Nie jest to jednak takie proste. Najpierw należy sprostać wyzwaniu Zaczarowanego Drzewa, które jest wielokolorowe i może rosnąć albo się kurczyć.
Waszym zadaniem jest pozbycie się wszystkich swoich pieńków oraz zdobycie dokładnie dwóch od każdego z przeciwników. Jeśli wykażecie się sprytem i zręcznością ucieczka może się udać. Część pieńków posiada magiczne moce, które można wykorzystać w wyzwaniu.


Kieszonkowe kasyno

Każdy szczęście znaleźć może, komu los dziś dopomoże? Rzuć kośćmi, dopasuj symbole do kart i zdobądź punkty! Jeśli chcesz, możesz odrzucić żeton i spróbować ponownie. Ale uwaga! Jeśli posuniesz się za daleko, możesz stracić wszystko.
Uważaj na przeciwników, którzy będą chcieli podkraść Twoje karty. Kieszonkowe Kasyno, to prawdziwe emocje bez prawdziwych przegranych!


Mob Town

to strategiczna gra karciana o gangsterskich interesach, w której gracze rywalizują o kontrolę nad najbardziej dochodowymi budynkami w mieście, ale nie chcą sobie przecież pobrudzić rączek. Z pomocą przyjdą lokalne łobuzy i szumowiny: sprytne szczury, przebiegłe łasice, bezwzględne rekiny i oślizgłe węże.
Oryginalny mechanizm budowy pola gry – planszę układamy z kart dzięki czemu gra za każdym razem jest niepowtarzalna! Zmienne pole rozgrywki zmusza do planowania na bieżąco i szybkiego podejmowania decyzji.Gangsterski temat podany na wesoło – dzięki temu Mob Town sprawdzi się również jako gra rodzinna.


Big Fat Burger

to szybka i emocjonująca gra karciana, która dostarczy Ci wiele radości. Przekonasz się, że smaczny burger to nie tylko dobre składniki. To przede wszystkim klimat miejsca, przyjaciele, z którymi najlepiej spędzasz wolny czas i rywalizacja, bo bez niej nie byłoby zabawy.
Spróbuj swoich sił jako spec od grillowania i zmierz się z innymi burgermasterami! Bądź czujny, zrealizuj jak najwięcej zamówień, pokonaj rywali i udowodnij, kto tu rządzi! Mistrzem może zostać tylko jeden!



Wszystkie wymienione gry są stale dostępne do testowania i wypożyczania  Filii nr 1 Biblioteki w Grudziądzu!
W pierwsze soboty (dzieci) i środy (seniorzy) miesiąca będziemy je wspólnie poznawać na cyklicznych spotkaniach Klubu Gier Planszowych.
Zapraszamy :)


aut: mamajanka
w treści wykorzystano materiały prasowe wydawcy

Grodzinka i gra Przygoda na safari


Wakacje w pełni, stąd na naszym blogu mały przestój.
Recenzentki Grajmy! jednak nie próżnują i na swoich stronach regularnie publikują wrażenia z rozgrywek. Warto śledzić profil Fb @projekt Grajmy!

Offline natomiast, zawsze warto szukać grup, klubów, organizacji i nowych znajomych, z którymi będzie można spotykać się przy planszy... W mniejszych miastach trudniej o klubokawiarnie, czy wypożyczalnie gier, ale i tu można znaleźć prawdziwych pasjonatów!
Stowarzyszenie Grajmy! od dawna odwiedza szkoły i biblioteki oraz wspiera grudziądzki Klub Gier Planszowych, który zawsze chętnie odwiedzali seniorzy, a ostatnio bardzo wzmocnił też swoją "sekcję juniorską". Ale to nie wszyscy gracze w tej okolicy! Wszystkim narzekającym na brak czasu i odpowiedniego towarzystwa, przedstawiamy (i stawiamy za wzór) ostatnio poznane młode mamy, które zgodnie z hasłem "dla chcącego nic trudnego", regularnie spotykają się "na planszówki" wraz z dziećmi - w tym niemowlętami i przedszkolakami :o
Poznajcie Grodzinkę :)
Fotoelacje z ich spotkań i zaproszenia na kolejne można podejrzeć w grupie na Fb, a dziś, gościnnie przeczytacie u nas opinię jednej z mam na temat pewnej gry dla dzieci.



Przygoda na safari 


Dzisiaj na nasz stół trafiła gra „Przygoda na safari”.


Wcielamy się w rolę fotografów a zarazem miłośników zwierząt. Jednak zwierzęta mieszkające na wyspach należą do bardzo płochliwych i trudnych do odnalezienia. Trzeba się wykazać nie lada sprytem, żeby zrobić im „fotkę”.
Grę wygrywa ten z graczy który jako pierwszy sfotografuje 6 różnych zwierząt.

Wiek graczy: 6+
Liczba graczy: 2 – 6
Czar rozgrywki: ok. 30 min

Zawartość opakowania:
1 duża plansza,
50 kafelków zwierząt,
6 pionków gracza w kształcie aparatów,
instrukcja


Przebieg gry: 


W czasie swojej tury gracz wykonuje 3 akcje:
  1. Ogląda dowolny kafelek z planszy po czym odkłada go z powrotem na miejsce 
  2. Przestawia swój pionek na dowolna wyspę połączoną linią, oprócz tej na której podglądaliśmy kafelek 
  3. Pobiera jeden kafelek z wyspy na której znajduje się pionek. 
Jeśli pobierzemy zwierzę lądowe to brawo - właśnie udało nam się zrobić zdjęcie dzikiej zwierzynie i zatrzymujemy je w swojej kolekcji. Jeśli natomiast pobraliśmy zwierzę morskie to odkładamy zwierzątko do pudełka i rozpatrujemy efekt do niego przypisany, np. pelikan: zabieramy dowolny kafelek z wybranej wyspy (oprócz tej na której się znajdujesz).

Dodatkowo warto wspomnieć o kilku kwestiach:

– Jeśli aktywny gracz stanie na tej samej wyspie co przeciwnik to może mu "podwędzić" kafelek, ale w zamian musi oddać któryś ze swoich, wybrany przez siebie.
Żeby nie było za prosto trzeba spełnić jeszcze kilka warunków:
a) przeciwnik musi posiadać duplikat tych zwierząt
b) aktywny gracz nie posiada jeszcze zdjęcia tego zwierzęcia w swojej kolekcji
W swojej turze możemy dokonać jednej takiej wymiany przed lub po ruchu pionkiem.

– W swojej kolekcji fotograficznej nie możemy posiadać 3 takich samych zwierząt.
Jeśli tak się trafi musimy pokazać nadliczbowy kafelek pozostałym uczestnikom rozgrywki oraz położyć w dowolnym wolnym miejscu.


Wrażenia z rozgrywki:


”Przygoda na safari”jest ciekawym wariantem popularnej gry memory. Jeśli ktoś poszukuje ciekawej odskoczni od podstawowej rozgrywki, to warto sprawdzić tę planszówkę.

W naszej rozgrywce każdy skupił się na poszukiwaniu zwierząt lądowych. Odkrywamy kafelki – zapamiętujemy co się pod nimi znajduje, następnie pobieramy kafelek z innej wyspy i tyle. Zwierząt morskich raczej unikamy, chyba że ktoś chce trochę pomieszać na planszy i popsuć komuś szyki :). Także odrobina negatywnej interakcji w tej grze się znajduje. Jako, że jest to gra dla dzieci uważam że poziom negatywnej interakcji został odpowiednio wyważony.

Zasady są proste, zapoznanie się z nimi zajmuje 5 minut. Gra jest ładna, kolorowa, naprawdę przyjemna dla oka. Zwierzęta przypominają postacie z filmu Madagaskar. Dla fanów filmu będzie to dodatkowy plus :).

Osobiście polecam tę grę do pogrania z dziećmi.

przygotowała: Milena M.

wykorzystano także materiały prasowe wydawcy: Trefl Fabryka Kart,
któremu dziękujemy za egzemplarz recenzencki

Sherlook, Sherlock i Kryptos, czyli bawimy się w detektywów


Ostatnie spotkanie zaprzyjaźnionego Klubu Planszówkowego* rozpoczęliśmy tematycznie. Motywem przewodnim stało się łamanie szyfrów (i głów), ćwiczenie spostrzegawczości i umiejętności prawidłowej dedukcji. 
Na stole wylądowały trzy tytuły: dobrze znane nam już wcześniej Sherlock i Kryptos oraz nowość - Sherlook.


O zmuszającej do rozruszania szarych komórek i aktywowania zdolności detektywistycznych zawartości niewielkich pudełek z serii Trefl Joker Line oraz Granna - Gry z pazurem (na zdjęciu powyżej - po lewej), pisaliśmy w ramach Grajmy! w ubiegłym roku. Jeśli ich nie pamiętacie, zachęcamy do zajrzenia do recenzji:
Kryptos 1 / Kryptos 2


Dziś przyjrzyjmy się bliżej trzeciej - najnowszej:

Wydawca - Fabryka Kart Trefl-Kraków - tak zapowiadał ten tytuł:

"Praca detektywa, wiadomo, do łatwych nie należy. Wykonałeś zdjęcia miejsca zbrodni. Odszedłeś na chwilę by porozmawiać z porucznikiem, a gdy wróciłeś – katastrofa! Nowy rekrut narobił bałaganu! Czy będziesz w stanie dostrzec różnice pomiędzy dwoma zdjęciami?

Gracze, niczym detektywi, badają dwa niemal identyczne, nieznacznie się tylko różniące obrazy - zdjęcia z miejsca zbrodni. Muszą użyć swojej spostrzegawczości, intuicji i pochwalić się siłą dedukcji. By wygrać, należy jak najszybciej określić, ile jest różnic i anomalii na wylosowanych obrazach. Kto wykryje je pierwszy, ten wygrywa!" 


W sporym, przyciągającym wzrok pudełku znajdujemy oczywiście instrukcję, 40 dwustronnych, łudząco podobnych do siebie kart, 10 żółtych kartoników z kolejnymi numerami i po 10 zielonych, pomarańczowych i bordowych żetonów.


Zapoznanie się z zasadami nie zajmuje więcej niż kilka minut. Przejrzyście sformułowane, czytelnie i zrozumiale przedstawione pozwalają "z marszu" zasiąść do rozgrywki.
Udział wziąć może od 2 do 6 graczy, od uczniów szkoły podstawowej poczynając, na ich dziadkach kończąc. Planowany czas rozgrywki, obejmujący pełne 10 rund wynosi ok. 20-30 min. Z braku czasu można się umówić na mniej, warto wszak wziąć pod uwagę, że pozostawia wówczas niedosyt i z pewnością kiedyś będzie jednak trzeba do zabawy powrócić ;)

Na stół, w zasięgu wzroku wszystkich graczy wykładamy dwie karty. Kartoniki są dość duże (rozmiaru mniej więcej połowy standardowego zeszytu A5) i czytelne. Każda przedstawia obrys ludzkiej sylwetki oraz liczne rozsypane wokół drobiazgi w, wydawałoby się, identycznym położeniu. Różnią je jednak między sobą pewne niuanse. Może to być dodatkowy szczegół, brak jakiegoś elementu, przemieszczenie któregoś z gadżetów... od 1 do 5 zmian na każdej z kart.

Podstawowa reguła jest jedna:
wszyscy jednocześnie przyglądamy się kartom i wybierając żółte znaczniki z liczbami od 1 do 10 odpowiadamy na pytanie "ile jest według Ciebie różnic między obrazkami?"


Kolorytu rozgrywce dodaje fakt, że odpowiadamy chwytając za jeden z niepowtarzalnych znaczników, na zasadzie "kto pierwszy ten lepszy", każdy musi zatem udzielić innej odpowiedzi.
Teoretycznie nie ma tu presji czasu, każdy jednak stara się maksymalnie wysilić spostrzegawczość i nie dać uprzedzić w wyścigu po upragniony kartonik z cyferką. Po pierwszej decyzji kolejne zapadają lawinowo. Schematy działania są różne. Do pewnego stopnia działa tzw. psychologia tłumu, stąd często wybierane są kolejne, bliskie siebie (i tego pierwszego "zaklepanego") numery. Często okazuje się, że warto jednak do końca ufać swoim oczom i obliczeniom. Wiadomo - prawidłowa odpowiedź jest tylko jedna, nie zawsze jednak to właśnie ta wybrana jako pierwsza... Rozwiązanie, które znajduje się na odwrocie kart, bywa nieoczekiwane :)


Do nagradzania najbardziej spostrzegawczych służą kolorowe żetony. Kto udzielił poprawnej odpowiedzi otrzymuje najwięcej punków (3 = żeton zielony), ci, którzy się do niej maksymalnie zbliżyli - odpowiednio mniej (2 za "uczciwe" niedoszacowanie lub 1, jeśli przeszarżowaliśmy).

Dla urozmaicenia kolejnych rund warto skorzystać z sugerowanej opcji wykładania kart w zmiennym względem siebie położeniu. Zaskakujące, jak zmienia się poziom trudności, gdy różnice wypatrzeć trzeba na przykład "do góry nogami".

"Sherlook" to prosta gra dla mniej zaawansowanych graczy lub przerywnik między bardziej zaawansowanymi tytułami. Nie znaczy to jednak, że miłośnicy strategii nie mogą dać się porwać emocjom, które potrafi wyzwolić.
Wydaje się oczywiste, że osoby bardziej spostrzegawcze, w tym dzieci wyćwiczone na łamigłówkach typu "znajdź X szczegółów różniących obrazki" mają dużo większe szanse na wygraną. Ze względu na wspomnianą wyżej "ukrytą interakcję"między graczami, wynik nie zawsze da się jednak do końca przewidzieć.
Z czasem z pewnością karty mogą "się opatrzeć" i grający częściej zyskają przewagę nad nowicjuszami. Biorąc pod uwagę mnogość kart i ich kombinacji, przy typowo rekreacyjnym graniu od czasu do czasu z pewnością nie nastąpi to jednak bardzo szybko.

Mimo obaw, że gra nie przypadnie do gustu osobom starszym, również grono 50+ które miało przyjemność testować tę nowość, było zgodne w ocenach: "Ciekawa, rozwijająca gra", "Wymaga skupienia i zaangażowania", "Uczy spostrzegawczości i wciąga", "Daje możliwość gry w różnych grupach wiekowych" - komentowali seniorzy. Wszyscy dali "Sherlookowi" 5.

Z czystym sumieniem polecamy zatem "Sherlook" jako dobrą grę rodzinną i ciekawą odmianę wśród gier dedukcyjnych w klimacie detektywistyczno-szpiegowskim.



*Mowa oczywiście o cyklicznych spotkaniach w Filii Nr 1 Biblioteki Miejskiej w Grudziądzu, wspomnianych m.in. tu - KLIK
Za egzemplarz gry "Sherlook", który trafił na listę zasobów Stowarzyszenia Grajmy! i jest obecnie dostępny do wypożyczania dziękujemy wydawcy.
A w co jeszcze graliśmy owego popołudnia, pokażemy niedługo :)

była, grała, wrażenia spisała - mamajanka


Legendy polskie według Granny - Bazyliszek i Pan Twardowski

Podczas kolejnego spotkania Klubu Gier Planszowych*, któremu patronuje wydawnictwo Granna, mieliśmy okazję poznać dwie nowe gry zapoczątkowujące serię "Legendy polskie". 


Na stole zagościły "Bazyliszek" oraz "pan Twardowski" - planszówki przeznaczone dla grupy od 2 do 6 graczy w wieku powyżej sześciu lat.
Jak łatwo się domyślić, łączy je tematyka, nawiązująca do tradycyjnych opowieści. Wydawca stanął na wysokości zadania i na wstępie każdej z instrukcji zamieścił skróconą (w sam raz dla sześciolatków) wersję legendy, do której nawiązuje dany tytuł. Grafiki i mechanikę każdej z gier ciekawie połączono z ich treścią.


Na "pierwszy ogień" poszedł "Pan Twardowski"


Jak głosi wstęp do instrukcji, w czasie rozgrywki wcielamy się w biesy, które w karczmie Rzym zaczaiły się na legendarnego czarnoksiężnika. Jako że Twardowski "tanio skóry nie sprzeda", musimy wyśledzić, którego spośród sześciu zebranych tam szlachciców powinniśmy porwać do piekieł. Zdobywamy w tym celu wskazówki co do wyglądu zewnętrznego naszego bohatera, by na zasadzie dedukcji ostatecznie wskazać tego właściwego.



Jak wejść w posiadanie cennej podpowiedzi? 
Na stole układamy obrazek złożony z 16 dwustronnych elementów. Kartoniki różnią się po obu stronach drobnymi szczegółami. W każdej turze jeden z graczy odwraca wybrany kafelek. Pozostali przesłaniają na ten moment oczy załączonymi maskami. Na sygnał wszyscy ponownie spoglądają na układankę i decydują, co się zmieniło. 
Ten, kto prawidłowo wskaże który element został obrócony, ma prawo podejrzeć (w tajemnicy) pojedynczą kartę ze wskazówką i wykluczyć spośród podejrzanych na przykład brodacza albo osobę palącą fajkę...


kto zauważył, że pod stołkiem pojawiła się pajęczyna?

Ot i cała filozofia - zapamiętujemy, zgadujemy, podglądamy, a zgromadziwszy w kolejnych rundach 5 wskazówek co do jego wyglądu wskazujemy Twardowskiego. Komu pierwszemu się to uda - zostaje zwycięzcą.

Być może jaśniej opisuje to jedna z recenzentek Grajmy! na swoim blogu - zdezorientowanych zapraszamy na stronę made by bibi :) Zapewniamy, że "na żywo" przeczytanie/wyjaśnienie i zrozumienie reguł zajmuje najwyżej kilka minut. Sama rozgrywka nie jest już jednak wcale trywialna i wymaga wzmożonej koncentracji uwagi i wysilenia pamięci.


Drugi tytuł, który poznaliśmy to "Bazyliszek". Już okładka zapowiada w tym przypadku spore emocje...


Legendarnego stwora nie należy się jednak bać - jak pamiętamy z opowieści, łatwo go pokonać bystrością umysłu i umiejętnym zastosowaniem lustra :)

Elementy gry przywodzą na myśl scenerię legendy - pionki wędrują po planszy punktacji stylizowanej na podziemia, a na kartach znajdujemy wyobrażenia lochów/komnat, w których kryją się skarby, duchy, szczury, nietoperze itp. Jest klimat!



Gra jest bardzo dynamiczna. Rozgrywamy zaledwie dwie tury, a wszyscy gracze wykonują swoje działania jednocześnie.
Naszym zadaniem jest odkrywanie kolejnych karty z Bazyliszkiem na rewersie i obrazem podziemi po drugiej stronie i dobieranie wybranych z nich do swojej kolekcji odwiedzonych pomieszczeń. Te, z których rezygnujemy pozostają odkryte na stole. Po namyśle mogą jeszcze zostać dobrane przez dowolnego gracza. Etap dobierania trwa tak długo, jak są dostępne do odkrycia jakieś karty i kończy się dla wszystkich w tym samym momencie.

Chodzi o to, żeby przed końcem rundy skompletować jak najwięcej różnych kart (za powielenie któregoś z rysunków grozi sroga kara!) - w tym najkorzystniej par takich, które stanowią własne odbicia lustrzane. Cała trudność polega na tym, że oglądamy tylko jedną kartę na raz, a decydując się na dołączenie jej do swojego zbioru, odkładamy na bok zakrytą i ponownie będziemy mogli ją zobaczyć dopiero przy podliczaniu punktów.
Za dwa symetryczne obrazki otrzymujemy 5 punktów, każdy odmienny od pozostałych - po 1. Jeśli jednak damy się zwieść Bazyliszkowi i dwukrotnie odwiedzimy ten sam loch - tracimy wszystkie zdobyte w danej turze punkty.

 Pamieć wzrokowa i orientacja w przestrzeni pracują na najwyższych obrotach!



Jak "Bazyliszek spodobał się innym możecie przeczytać na blogu Bajdocja.
Jeśli chodzi o uczestników naszego spotkania - zrobił istną furorę!

Kilka niezależnych opinii "testerów" z Klubu Gier Planszowych o przedstawionych grach przedstawiamy poniżej:

"Gra >>Pan Twardowski<< uaktywnia pamięć i jest bardzo interesująca"

"Gra ciekawa, rozwijająca spostrzegawczość"

"Gry OK!"

">>Bazyliszek<< jest bardzo ciekawą grą. Trzeba być spostrzegawczym i szybkim oraz mieć dobrą pamięć. Bardzo mi się ta gra podoba"

"Uaktywnia pamięć. Nawiązuje do legend polskich"

"Gra rozwija pamięć i spostrzegawczość. Bardzo ciekawa"


Jak widać, zdecydowanie warto spróbować :)

Za egzemplarze recenzenckie dziękujemy wydawnictwu Granna - są dostępne dla wszystkich zainteresowanych w siedzibie Klubu, tj. Filii 1 Biblioteki Miejskiej w Grudziądzu, w godzinach jej otwarcia.


* Stowarzyszenie Grajmy! wsparło inicjatywę założenia Klubu w lokalnej bibliotece, a wolontariusze prowadzą cykliczne spotkania zachęcając do poznawania nowych gier. W każdą pierwszą środę miesiąca spotykamy się z seniorami, regularnie prezentujemy też planszówki na spotkaniach z dziećmi.
Zapraszamy na nasze spotkania (więcej informacji można uzyskać kontaktując się mailem przez formularz kontaktowy u dołu strony), a wraz z wydawnictwem Granna zachęcamy do podejmowania podobnych inicjatyw w Waszych okolicach.
Informacje na temat zakładania podobnych Klubów można znaleźć na stronie wydawcy - KLIK.

Zobacz także:

Szablon dla Bloggera stworzony przez Blokotka. Wszelkie prawa zastrzeżone.