Pokazywanie postów oznaczonych etykietą gra rodzinna. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą gra rodzinna. Pokaż wszystkie posty

Popatrz, popatrz: Everdell

Tę grę prawdopodobnie widziała już większość miłośników rodzinnych planszówek dla średnio zaawansowanych. Doczekała się kilku większych i mniejszych dodatków oraz sporego grona wielbicieli.

Everdell,

bo o niej mowa, jest jednak na tyle oryginalna i miła oku, że zasługuje na swoje pięć minut również w naszym cyklu fotograficznym "Popatrz, popatrz"

Na ilustracji dominuje złoty ugier. Dwa zwierzątka patrzą w dal. Spoglądają na zamglony las, skrywający majaczące pomiędzy drzewami zabudowania. Wiewiórka gromadzi zapasy, barwne motyle fruwają beztrosko dookoła. Niektórzy dostrzegają wyraz zadowolenia na borsuczym pysku... Zdaje się, że jesień przyniosła obfite plony i dostatek.

Oprawa zapowiada iście bajkową przygodę. 

Idealnie gładkie, przyjemne w dotyku pudełko, pod opisanym wyżej obrazem, skrywa dziesiątki równie ładnych i dopracowanych komponentów.
Są to przede wszystkim: 
  • rozkładana plansza i żetony wydarzeń wykonane z grubej, trwałej tektury,
  • drewniane pionki - figurki zwierząt, co do których trudno wybrać ulubione: wielkouche białe myszki, bure jeże, rude wiewiórki i ciemnoturkusowe żółwie,
  • elementy wyobrażające surowce (jagódki, gałązki, bryłki żywicy i kamyki), po które aż chce się wyciągnąć rękę,
  • oraz karty stworzeń i budowli, z ilustracjami przedstawiającymi antropomorfizowane zwierzęta i ich odpowiednio przystosowane leśne schronienia.
Baśniową stylistykę uzupełnia Wieczne Drzewo - do samodzielnego złożenia z kartonowych przestrzennych puzzli.

Wczuć się w idylliczną atmosferę budowy leśnej osady (i społeczności) pomaga instrukcja. Prócz bogato ilustrowanego opisu zasad, sporo tu poetyckich opisów, "wspomnień z życia zwierząt", stylizowanych na pieśni, listy, opowieści. Sympatycznie to wszystko klimatyczne.

"W uroczej dolinie Everdell, pod gałęziami wysokich drzew, wśród omszałych głazów, rozwija się cywilizacja leśnych zwierząt. Wiele lat minęło od jej początków i wreszcie nadszedł czas, by odkryć nowe tereny i zakładać zupełnie nowe miasta. Gdy zasiądziesz do gry, wcielisz się w lidera grupy stworzeń, które wyruszą na podbój nieznanego. Trzeba będzie zbudować wiele budynków, poznać nowe stworzenia i dać się ponieść nadchodzącym wydarzeniom. To będzie pracowity rok!"

W swoich założeniach "Everdell" łączy mechanikę przydzielania pracowników (worker placement) i budowania talii. Zagrywane karty generują zasoby i wzajemnie na siebie wpływają, pozwalając na opracowanie długofalowej strategii. Pewna losowość w ich dostępności (w dociągu i na planszy) sprzyja z kolei niepowtarzalności rozgrywek i wymaga od gracza elastyczności. Urozmaicenie kolejnych gier na starcie zapewnia zmienność kart wyzwań specjalnych i leśnych polan.

Wydawca sugeruje, że gra "uwodzi przepięknym wykonaniem" i z pewnością coś w tym jest. Nie da się jej wszak odmówić także funkcjonalności - to ciekawa mechanicznie i jak najbardziej grywalna planszówka.

Dla kogo?
Od 1 do 4 graczy, w wieku od 13 lat (może nawet od 11...), chcących poświęcić około godziny na rozgrywkę (w zależności od szybkości podejmowania decyzji).
Dla "graczy rodzinnych" gotowych pomóc sympatycznym osadnikom tworzyć ich nowy dom w pięknej dolinie.

Być może są wśród Was i tacy, którzy "Everdell" mają od dawna, regularnie grywają i nie wyobrażają sobie powrotu do "gołej" wersji bez dodatków. Trzeba jednak przyznać, że nawet taka robi wizualnie duże wrażenie.

Sam koncept to nic szczególnie nowego - klasyka gier ekonomicznych polegająca na wymianie zasobów i angażowaniu "robotników", ze średnią interakcją pomiędzy graczami. Oryginalna oprawa ubarwia wszak rozgrywki i dodaje kolorytu, czyniąc "Everdell" wyjątkową i niepowtarzalną.


Wpis powstał we współpracy z księgarnią TaniaKsiazka.pl, oferującą szeroki wybór gier planszowych.

Stowarzyszenie Grajmy! zaprasza wszystkich zainteresowanych do 'testowania' otrzymanego egzemplarza i poznawanie świata "Everdell" na spotkaniach planszówkowych w Grudziądzu.
Kontakt: grajmy.mail@gmail.com



Popatrz, popatrz: Parki

Pociągają Cię niezwykłe miejsca, uwielbiasz poznawać świat, obserwować przyrodę, podróżować i robić zdjęcia?
A może cenisz dobre, starannie zaprojektowane, pięknie wydane gry, w których każdy komponent ma swoje miejsce?

Tylko popatrz na to!

PARKI

Już opakowanie przyciąga uwagę grafikami i zaskakuje kompaktowym rozmiarem. Zawartość robi jeszcze większe wrażenie.

Wszystkie elementy są tu idealnie dopracowane i rozmieszczone w zmyślnie zaprojektowanej wyprasce oraz załączonych pudełeczkach. 

W pudełku znajdziecie wysokiej jakości komponenty, takie jak drewniane znaczniki, płótnowane karty czy emaliowany znacznik pierwszego gracza. 


Prócz drewienek-jokerów, z których każdy przedstawia inne zwierzę (!), małych drewnianych drzewek, gwiazdek, kropli i gór, najbardziej wyróżniają się karty. 

Duże, drukowane w pełnej palecie barw na płótnowanym papierze, naprawdę cieszą oczy. Przedstawiają krajobrazy kilkudziesięciu krain Ameryki Północnej, wraz z krótkimi notkami na temat ich położenia i historii. 
Dla każdego coś dobrego. Dla miłośników sztuki - niesamowite ilustracje, dla ciekawych świata - ciekawostki przyrodnicze.
Aż się chce je zdobywać!

Na kartach zobaczycie wyjątkowe ilustracje amerykańskich parków narodowych z artystycznej serii Fifty-Nine Parks Print Series.

Koncept rozgrywki nie ustępuje pomysłowością wykonaniu.

W grze PARKI wcielicie się w rolę turystów, którzy wędrują szlakami, by odwiedzić niezwykłe amerykańskie parki narodowe.

Gracze dysponują dwoma pionkami - turystami i szerokim wachlarzem możliwości.

W każdym sezonie wędrujecie innym szlakiem, gdzie macie szansę zdobyć zasoby, ekwipunek, manierki i zdjęcia.

Każda rozgrywka to nowa wycieczka. Zmienia się układ modułowej trasy, pojawiają odmienne wyzwania i ułatwienia (karty ekwipunku i sezonu). Nawet pogoda może mniej lub bardziej sprzyjać wędrowcom.

Gra jest przeznaczona dla osób w wieku od 10 lat wzwyż. Można grać w grupie od dwóch do pięciu graczy, albo w trybie solo. Pojedyncza rozgrywka trwa około godziny. 

Wydawnictwo Albi udostępnia na swojej stronie pełną instrukcję w postaci pliku .pdf (tutaj: KLIK)

To piękna i dobrze pomyślana gra rodzinna dla średnio zaawansowanych graczy.

Nie ma co się rozpisywać. Nie ma nad czym zastanawiać. PARKI czekają!



Wrażenia z rozgrywek znajdziecie na blogu mamajanka i Oni >>KLIK<<



Treści oznaczone jako cytaty pochodzą z witryny internetowej wyd. Albi.
Opracowanie i zdjęcia: A. Pączek

Wydawca przekazał jeden egzemplarz gry na własność Stowarzyszenia Grajmy! - na potrzeby recenzji i użytkowania zgodnie z celami statutowymi. Dziękujemy. 


popatrz, popatrz: 7 cudów świata Architekci

 
"Architekci 7 cudów świata to dynamiczna gra rodzinna, doskonała na początek przygody z planszówkami!"
 
Brzmi jak slogan reklamowy? To faktycznie hasło ze strony wydawcy, które ma z pewnością za zadanie zachęcić potencjalnych klientów. Nie da mu się jednak odmówić racji.
Popatrzcie, poczytajcie...
 

Pudełeczka z posortowanymi elementami, które otrzymujemy w zestawie niezawodnie przyciągają zainteresowane spojrzenia. 
 
 "Gdy otworzysz swoje pudełko z grą, Twoim oczom ukaże się wyjątkowo przemyślany system pojemników. Dzięki niemu komponenty są bezpieczne, a przygotowanie do gry zajmuje tylko kilka chwil."
 
Nieskomplikowana instrukcja i błyskawiczne przygotowanie rozgrywki pozwalają natomiast wciągnąć nawet najbardziej 'wstępoodpornych'. Nikt nie zdąży się znudzić i "wyłączyć" :)


Gra przeznaczona jest dla minimum 2, a maksymalnie aż 7 osób. To duży atut w przypadku grania z rodziną, na spotkaniach ze znajomymi, czy w klubie, gdzie zdarza się różnie liczne grono zainteresowanych.  
Każdy zaczyna z innym zestawem startowym.
Kolos z Rodos, posąg Zeusa, świątynia w Efezie, mauzoleum w Halikarnasie, aleksandryjska latarnia morska, ogrody Babilonu, Wielka Piramida w Gizie - 7 cudów świata starożytnego czeka na rekonstrukcję!

"Podczas zabawy każdy z graczy buduje swój własny cud. Buduje dosłownie, bo kawałek po kawałku możemy obserwować, jak nabiera indywidualnego kształtu!" 

Na plus zaliczyć należy także fakt, że szanse na zwycięstwo są porównywalne, a różne drogi do niego - choć w niektórych przypadkach mocno sugerowane otrzymywanymi handicapami - otwarte.
 
"Podczas rozgrywki staramy się wznieść własną budowlę, jak najlepiej wykorzystując efekty dostępnych kart. To od nas zależy, jaki kierunek rozwoju wybierzemy."
 

Proste zasady i brak jakichkolwiek opisów na kartach czynią grę językowo niezależną i dostępną nawet dla graczy poniżej sugerowanego wieku 8 lat.

"W swojej turze wybierasz 1 z 3 kart, na których znajdziesz różne postacie pomocne w zdobywaniu surowców do budowy cudów, dokonywaniu odkryć naukowych oraz toczeniu bitew z sąsiadami."
 
Trzeba tylko znaleźć kogoś, kto na bieżąco będzie przypominać sposoby działania żetonów.
 
 "Gra kończy się, gdy któryś z uczestników skończy budować swój cud. Zwycięża osoba z największą liczbą punktów."
 
Ot, cała filozofia!
Pozostaje potwierdzić, iż "pudełkowe" 25 min. rzeczywiście wystarcza na pełną rozgrywkę. 
I, tak, zaraz po zakończeniu partii ma się ochotę spróbować ponownie, z innym cudem...
 
"Poszczególne rozgrywki są krótkie i pozbawione przestojów; od razu chcemy zagrać kolejny raz."

No i jest tu też coś dla miłośników kotów ;)
 
  
Pudełko trudno nazwać zgrabnym, ale z pewnością warto znaleźć dla niego miejsce na półce z grami rodzinnymi.


--
W tekście wykorzystano materiały prasowe wydawcy (ozn. cudzysłowem)
Gra "Architekci 7 cudów świata" dołączyła do zasobów Stowarzyszenia Grajmy! dzięki akcji #paczkidlaKlubów. Była, jest i będzie udostępniana szerszemu gronu zainteresowanych.
 
 
Dziękujemy rebel.pl 
aut.mamajanka

W to się gra - grudzień 2019

Kolejny rok grania za nami!
Poniżej kilkanaście linków z jego ostatniego miesiąca. Nieco mniej ich niż zazwyczaj, ale wiadomo, koniec roku zwykle jest bardzo pracowity na wielu innych polach...
A poza tym, liczy się jakość :)



Niestrudzona Bajdocja jak zwykle nie zawiodła i uraczyła nas pięknym zestawem propozycji gier o tematyce świątecznej, które każdy może wykonać we własnym zakresie.
Bardzo polecamy!



Z planszówek dostępnych w regularnej sprzedaży, wśród recenzji z logo Grajmy! pojawiły się tym razem:
również świąteczna

oraz


Do tego kilka propozycji dla najmłodszych

i



Jedna z uczestniczek projektu podzieliła się także swoimi wrażeniami z jednej z większych dorocznych imprez promujących gry planszowe. Czy warto w podobnych uczestniczyć?
Przeczytajcie:



Miejmy nadzieję, że Swięty Mikołaj zadbał o uczestniczki projektu, a nowy rok przyniesie nowy zapał i siły i w styczniu zaproponujemy Wam jeszcze więcej świetnych planszówek.
Oby nie zapomniał także o Was i zapewnił dobrą rozrywkę "bez prądu" na kolejne zimowe wieczory.
Liczymy na to, że także będziecie się dzielić wrażeniami :)

Grajmy! wszyscy jak najczęściej i z największą przyjemnością w 2020 roku!


Popatrz, popatrz: CATAN

Czy jest tu ktoś, kto nie kojarzy tego pudełka?


Za usprawiedliwionych uznajemy wszystkich pamiętających tytuł "Osadnicy z Catanu" i klasyczne, drewniane "domki" sprzed zmian, które wprowadziło wydawnictwo Galakta.
"Osadnicy" od tego czasu zaczęli się wielu kojarzyć już zupełnie inaczej (patrz np. tutaj: >>KLIK<<), powiedzmy to zatem wyraźnie: bohaterem dzisiejszej sesji zdjęciowej pod hasłem "Popatrz.popatrz" jest

CATAN 

Gra planszowa


Zgodnie z "zaleceniami producenta" jest to gra dla 3-4 graczy w wieku od 10 lat.
Według użytkowników - również dla "ogarniętych planszówkowo" ośmio- i dziewięciolatków, a przy drobnych modyfikacjach także dla dwóch osób.
Trwa czasem krócej (przy trzech sprawnie działających graczach), ale i nierzadko nieco dłużej (szczególnie, gdy gra komplet nowicjuszy) niż zapowiadane na pudełku 75 minut.


Miłośnikom porządku z pewnością spodoba się wnętrze pudełka.
Wypraska obejmuje miejsce na poszczególne elementy oraz zawiera praktyczne podajniki na karty.


Planszę układamy sami, dzięki czemu startowy układ heksów może być inny dla każdej rozgrywki.
Dobrym pomysłem było otoczenie wyspy ramką morza - całość jest stabilna, czytelna i ma odrobinę klimatu :)


Figurki osad, miast i plastikowe "drogi" w nowszej edycji wyglądają tak:


Każdy z graczy dysponuje kompletem w innym kolorze - granatowym, ceglastoczerwonym, kremowobiałym lub... hmm, brudnopomarańczowożółtym?

Również figurka symbolizująca złodzieja ma adekwatny do roli wygląd.


W starszej wersji mieliśmy po prostu kolory podstawowe, domki, patyczki i czarny pionek...
Czy są to zmiany na plus, każdy musi sam ocenić. Wielu wcale nie przypadła do gustu taka ilość plastiku i nowa kolorystyka. Niemniej warto docenić, że choć już nie drewniane, wszystkie elementy są utrzymane w "średniowiecznej" stylistyce i dają się stabilnie ustawić na planszy.


Karty surowców są wystarczająco duże i czytelne, a przy tym całkiem ładne. Kartoniki z dodatkowymi punktami zwycięstwa i pomocnicze karty z kosztami budowy dla każdego gracza - z twardej, "niezniszczalnej" tektury - super. Tekturki z numerami układane na polach planszy są równieź dość twarde i - dzięki różnej wielkości czcionki i kolorom - czytelnie obrazują prawdopodobieństwo wyrzucenia na kościach danego wyniku.

Całość robi naprawdę dobre wrażenie i zachęca do rozgrywki.


Instrukcję zaprojektowano w ciekawy sposób, oprócz streszczenia zasad dodając propozycję modyfikacji dla pierwszej, wprowadzającej rozgrywki. Można ją znaleźć tutaj >>KLIK<<
W pudełku znajdziemy też almanach z opisem przykładowej rozgrywki i dodatkowym tłumaczeniem słów kluczowych. Jest dostępny online tu: >>KLIK<<
Przed pierwszą grą trzeba poświęcić nieco czasu na zrozumienie wszystkiego, ale nawet dla początkujących graczy jest to wykonalne. 


"Catan" to 'klasyk klasyków' - lata historii, kilkanaście (albo i -dziesiąt?) dodatków i samodzielnych wersji alternatywnych. Wszystkie znaleźć można na stronie polskiego wydawcy (>>KLIK<<).
Bardzo dużo aktualnych informacji o historii, autorze, turniejach, dodatkowych scenariuszach, wersjach online itp. opublikowano także na 'oficjalnej stronie świata Catanu' - www.catan.com 
W wolnej chwili można sobie poczytać.

A czy warto poznać i pograć? 
Przez ostatnie tygodnie szukałam odpowiedzi w towarzystwie młodzieży (8-14 lat) i dorosłych (dużo grająca "Grodzinka" oraz średniozaawansowani planszówkowo znajomi).
Wielu doceniło ciekawą mechanikę z odrobiną strategii i dozą interakcji, wszyscy emocjonowali się każdym rzutem kostkami...
Trochę pewnie z sentymentu, ale także widząc autentyczne zainteresowanie nie znających go do tej pory graczy odpowiadam zatem twierdząco!

* Chociaż, żeby nie było, że nie ostrzegałam, jeśli bardzo źle znosicie elementy losowości - odradzam ;)


Za udostępnienie gry dziękujemy Bibliotece Miejskiej w Grudziądzu

mamajanka

W to się gra - październik 2019

Padziernikowa lista polecanych przez blogerki Grajmy! gier powstała z pewnym opóźnieniem, ale jak się zaraz przekonacie, z nawiązką nadrabia jakością!



Poniżej super zestaw bardzo dobrych gier rodzinnych idealnych na długie wieczory.
Polecamy wszystkie :)






Do tego seria wpisów na temat znanej zabawy z kośćmi opowieści. Tym razem w kilku "klimatycznych" odsłonach tematycznych urozmaicających wersję podstawową.
Warto poznać i wybrać najlepsze dla siebie - z niżej wymienionych, albo jeszcze innych, spośród bogatej oferty wydawcy.




A na koniec, tradycyjnie, bogata oferta pomysłów dla wszystkich lubiących modyfikować i tworzyć gry samodzielnie. Z dostępnych w domu materiałów, pionków z innych pudełek lub na kartce papieru możecie wyczarować na przykład takie zabawy jak:







Przyznacie, że tej jesieni gramy "na bogato" :)
A co u Was ostatnio gości na stole? Odzywajcie się czasem ;)


Trefl Joker Line w Klubie Gier Planszowych Grajmy!


Do grudziądzkiej biblioteki, w której od ponad dwóch lat "na gry" spotykają się starsi i młodsi czytelnicy, dotarła niedawno paczka z nowymi planszówkami!


Wszystko dzięki świetnej inicjatywie, jaką jest założona przez autora strony zagramy.net grupa @Kluby Gier Planszowych na facebooku, mająca na celu wspieranie tego rodzaju organizacji, wzajemne inspirowanie się klubów z całej Polski i promowanie planszówkowego hobby.
Oraz oczywiście hojnemu sponsorowi :)

Gry, które otrzymał nasz Klub to nowe i nowsze tytuły wydane przez Trefl - Fabryka Kart w ramach serii Trefl Joker Line. W sumie aż 10 pozycji:

Zamki z piasku / Zaczarowane drzewo / Kieszonkowe kasyno / Wirus / Wirus 2 / Owce na manowce / Szóstki / Rzutem do mety / Mob Town / Big Fat Burger



Część z nich opisały już na swoich blogach recenzentki współpracujące online w ramach projektu Grajmy! Przyjrzyjmy się im zatem bliżej:

Rzutem do mety

to emocjonująca rodzinna gra w kości. Zagrywaj karty i obserwuj swoich sześciościennych zawodników w drodze do mety. Tu nie ma sentymentów. Będą za to nieoczekiwane zmiany lidera, będzie zgrzyt kości, będzie walka ścianka w ściankę. Zatem gotowi do rzutu?
Celem gry jest zdobycie największej liczby punktów zwycięstwa w trakcie 4 etapów wyścigu. Każdy gracz dysponuje swoimi Kartami Ukrytego Celu i to one decydują o wygranej.

Więcej o tej grze możecie przeczytać na blogu mamajanka i Oni: >>KLIK<<

Owce na manowce

Owce zbiegły na manowce i musicie je zagonić z powrotem do zagrody. Dzielne psy pomogą Wam zamienić owce miejscami i zebrać je w grupy tego samego rodzaju. Ciekawe ile czarnych owiec uda Wam się złapać i kto stworzy największe stado? Owce na manowce to wyzwanie dla najlepszych pasterzy i ich owczarków.
Gra, która uczy planowania i strategii, jest bogata we wspaniałe ilustracje i idealnie nadaje się na spotkania rodzinne i wycieczki.

Więcej szczegółów znajdziecie we wpisie na blogu Mama do sześcianu: >>KLIK<< oraz Ina i Sewa >>KLIK<<

Szóstki

Masz minutę, aby zapisać nazwy sześciu rzeczy, które odpowiadają kategoriom na karcie.
Kto zdobędzie najwięcej punktów, zostanie zwycięzcą!
Imprezowa gra, idealna na podróże lub spotkania w gronie znajomych. Uczy przewidywania i kreatywności; Duża regrywalność i masa śmiechu to główne atuty gry.

Więcej napisała autorka bloga Magiczny kociołek, tu: >>KLIK<<

Wirus

NAJBARDZIEJ ZARAŹLIWA GRA NA ŚWIECIE
W szpitalu w Leśnej Dziurze wybuchła panika, gdy laboranci odkryli, że pojemniki z próbkami są puste! Eksperymentalne hodowle wirusów, rozprzestrzeniły się po całym budynku i teraz tylko Wy możecie je powstrzymać. Waszym zadaniem będzie stawienie czoła epidemii i rywalizowanie o to, komu pierwszemu uda się zwalczyć wirusy, a do tego uratować świat przed pandemią. Będziecie musieli zbudować ludzkie ciało, jednocześnie bronić je przed zainfekowaniem, zniszczeniem lub kradzieżą organów przez zarażonych przeciwników.

Więcej - na blogu mamajanka i On >>KLIK<<

Kolejne będziemy stopniowo poznawać :)

Wirus 2

Gdy tylko działania lekarzy zaczęły przynosić skutek, sprawy mocno się skomplikowały…Wirusy ewoluowały…
Oto wyczekiwany dodatek do bestsellerowej gry Wirus! Całkowicie nowe karty, wprowadzające jeszcze większą zabawę. Nowe mechaniki i warianty rozgrywki.


Zamki z piasku

Rodzinna gra nie tylko na plażę. Wciel się w plażowiczów budujących zamki z piasku. Zdobywaj bonusy za ukończone zamki, atakuj przeciwników i podbieraj im części zamków. Uważaj, gdy przyjdzie wielka fala, to zmyje zamki z plaży i zakończy zabawę!

Zaczarowane drzewo

Magiczny las skusił Was swoim urokiem. Jednak po pewnym czasie zorientowaliście się, że to niebezpieczne miejsce i trzeba stąd jak najszybciej uciec! Nie jest to jednak takie proste. Najpierw należy sprostać wyzwaniu Zaczarowanego Drzewa, które jest wielokolorowe i może rosnąć albo się kurczyć.
Waszym zadaniem jest pozbycie się wszystkich swoich pieńków oraz zdobycie dokładnie dwóch od każdego z przeciwników. Jeśli wykażecie się sprytem i zręcznością ucieczka może się udać. Część pieńków posiada magiczne moce, które można wykorzystać w wyzwaniu.


Kieszonkowe kasyno

Każdy szczęście znaleźć może, komu los dziś dopomoże? Rzuć kośćmi, dopasuj symbole do kart i zdobądź punkty! Jeśli chcesz, możesz odrzucić żeton i spróbować ponownie. Ale uwaga! Jeśli posuniesz się za daleko, możesz stracić wszystko.
Uważaj na przeciwników, którzy będą chcieli podkraść Twoje karty. Kieszonkowe Kasyno, to prawdziwe emocje bez prawdziwych przegranych!


Mob Town

to strategiczna gra karciana o gangsterskich interesach, w której gracze rywalizują o kontrolę nad najbardziej dochodowymi budynkami w mieście, ale nie chcą sobie przecież pobrudzić rączek. Z pomocą przyjdą lokalne łobuzy i szumowiny: sprytne szczury, przebiegłe łasice, bezwzględne rekiny i oślizgłe węże.
Oryginalny mechanizm budowy pola gry – planszę układamy z kart dzięki czemu gra za każdym razem jest niepowtarzalna! Zmienne pole rozgrywki zmusza do planowania na bieżąco i szybkiego podejmowania decyzji.Gangsterski temat podany na wesoło – dzięki temu Mob Town sprawdzi się również jako gra rodzinna.


Big Fat Burger

to szybka i emocjonująca gra karciana, która dostarczy Ci wiele radości. Przekonasz się, że smaczny burger to nie tylko dobre składniki. To przede wszystkim klimat miejsca, przyjaciele, z którymi najlepiej spędzasz wolny czas i rywalizacja, bo bez niej nie byłoby zabawy.
Spróbuj swoich sił jako spec od grillowania i zmierz się z innymi burgermasterami! Bądź czujny, zrealizuj jak najwięcej zamówień, pokonaj rywali i udowodnij, kto tu rządzi! Mistrzem może zostać tylko jeden!



Wszystkie wymienione gry są stale dostępne do testowania i wypożyczania  Filii nr 1 Biblioteki w Grudziądzu!
W pierwsze soboty (dzieci) i środy (seniorzy) miesiąca będziemy je wspólnie poznawać na cyklicznych spotkaniach Klubu Gier Planszowych.
Zapraszamy :)


aut: mamajanka
w treści wykorzystano materiały prasowe wydawcy

ZŁOTE PIONKI Klubów Gier Planszowych 2018+


Na pytanie "która gra jest najlepsza?", nie ma jednej odpowiedzi. Wiadomo, to jest dobre, co się komu podoba :) 
Aby jednak docenić szczególnie "grywalne", lubiane tytuły, a niezdecydowanym ułatwić wybór na którą planszówkę poświęcić wolną chwilę, organizowane są przeróżne plebiscyty.
Jak donosi organizator, właśnie mamy szansę poznać wyniki najnowszego z nich.

W grupie Kluby Gier Planszowych, która połączyła już ponad 70 Klubów z całej Polski, a także przedstawicieli wielu wydawnictw, rozstrzygnięto pierwszą, pilotażową edycję konkursu ZŁOTY PIONEK.*


Ideą Złotego Pionka jest nagradzanie najlepszych zdaniem Klubów gier, w jakie grano w nich w rozpatrywanym okresie. Rok wydania gry nie ma przy tym znaczenia.

I edycja konkursu ma etykietkę 2018+, ponieważ dotyczy gier grywanych w Klubach między styczniem 2018 roku a majem roku 2019.

Nagroda Złoty Pionek przyznawana jest w pięciu kategoriach.

Ciekawi, jak głosowali przedstawiciele ponad 20 Klubów?
Poznajmy laureatów i wyróżnione tytuły!


ZŁOTY PIONEK 2018+ Klubów Gier Planszowych 

gra dwuosobowa



Na temat niewielkiej, lecz zwycięskiej gry "Gejsze" więcej przeczytacie na przykład we wpisie z logo Grajmy! na blogu Bajdocja >>TUTAJ<< , zaś o wyróżnionym "Patchworku" na stronie Czy to czary >>TUTAJ<<.
Na pewno warto poznać także "7 cudów świata: Pojedynek", o którym napisała dla nas autorka bloga Zdolne dzieci >>TU<<


ZŁOTY PIONEK 2018+ Klubów Gier Planszowych 

gra rodzinna


Laureata - grę "Sen", ponownie przedstawi Państwu Bajdocja: >>KLIK<<. O pierwszym wyróżnionym natomiast, czyli nieco bardziej zaawansowanej, ale niewątpliwie świetnej grze "Wsiąść do pociągu. Europa", wszystkiego dowiecie się ze strony Dzieciaki z potencjałem >>KLIK<<.
"Dixit" przedstawią zainteresowanym Zdolne dzieci >>KLIK<<
Fakt, że w ramach Grajmy! nie został dotąd opisany bardzo słusznie wyróżniony piątą lokatą "Splendor" biorę sobie do serca osobiście i obiecuję jak najszybciej naprawić to zaniedbanie!

ZŁOTY PIONEK 2018+ Klubów Gier Planszowych 

gra dla dzieci


"Dobble" nie trzeba chyba nikomu przedstawiać? Gdybyście jednak byli ciekawi spojrzenia recenzentek Grajmy! na ten hit, proponujemy do lektury opinie np. na blogach made by bibi >>TU<< lub Pomieszane z poplątanym >>TU<< .
O nieco nowszym "Kto to zrobił?" jeszcze nie pisaliśmy, ale to kwestia tygodni... Tymczasem poznajcie koniecznie doskonałe gry z kolejnych pozycji: "Lisek Urwisek" czeka na przykład na blogu Ina i Sewa >>KLIK<<, a "Slimaki to mięczaki" u Bajdocji >>KLIK<<.

edit: opinia o Kto to zrobił? też już jest! >>KLIK<<<

ZŁOTY PIONEK 2018+ Klubów Gier Planszowych 

gra imprezowa


Ha! "Tajniacy" także stoją na mojej półce i czekają na blogowy wpis dla Grajmy! :(
"Dixit" już znacie (>>STĄD<<), poczytajcie zatem na razie proszę o grze "Jednym słowem" na blogu Magiczny kociołek >>KLIK<<


ZŁOTY PIONEK 2018+ Klubów Gier Planszowych 

gra zaawansowana


Jako że zaawansowane tytuły są zasadniczo poza "niszą", którą w założeniu zajmuje projekt Grajmy!, o tych grach u nas nie poczytacie.
[ Co nie znaczy, że w nie nie grałam - poza, przyznam, "Kronikami zbrodni" - albo że ich nie polecam ;) ]
"Na pocieszenie" jedno z powyższych pudełek na  pewno "rozpakujemy" jeszcze w tym roku w ramach cyklu "Popatrz, popatrz" :)


Twórcom Złotego Pionka dziękujemy za ciekawą inicjatywę i podzielenie się rezultatami.
Czekamy na kolejne edycje!

Gratulujemy też wydawcom nagrodzonych i wyróżnionych gier. 

Znajdujecie wśród nich swoje ulubione?
Dajcie znać, czego brakuje!


* wszystkie cytowane fragmenty, zapisane kursywą, pochodzą ze strony zagramy.net 
i wykorzystano je za zgodą autora; skróty i pozostała treść - mamajanka

Zobacz także:

Szablon dla Bloggera stworzony przez Blokotka. Wszelkie prawa zastrzeżone.