DOMEK - Mistrzostwa Polski 2017


Kto bacznie śledził zeszłoroczne recenzje uczestników projektu Grajmy! zapewne wie, która nowość oczarowała wszystkich swym urokiem i okazała się bezkonkurencyjna w kategorii "najpiękniejsza gra rodzinna". Pozostali dowiedzą się już za moment...
Wraz z wydawnictwem Rebel mamy przyjemność przypomnieć Wam grę "Domek" i zachęcić do udziału w eliminacjach do tegorocznych Mistrzostw Polski. 



Dla tych, co pierwsze słyszą, krótka charakterystyka:

Wolisz mieć dużą sypialnię z ekskluzywnym łóżkiem z baldachimem czy preferujesz przestronny salon, w którym bez trudu zmieści się pianino? Pamiętaj, by przy projektowaniu swojego „Domku” dobrze wykorzystać dostępną przestrzeń, gdyż później niezwykle trudno wprowadzić zmiany!
W ciągu dwunastu rund zbierzesz tyle kart, by zapełnić swoją planszę pokojami, wybrać kolor dachu i znaleźć miejsce na stylowe lub praktyczne dodatki, tworząc tym samym niepowtarzalny „Domek” z charakterem. Na koniec gracze porównują swoje dzieła i zliczają punkty za funkcjonalność, dobry projekt, jakość dachu i wykończenie całości.
Piękno i różnorodność kart (prawie 100 unikalnych grafik) potęgują przyjemność płynącą z każdej rozgrywki. Przejrzysta i bardzo spójna z tematem mechanika daje możliwość podejmowania za każdym razem nowych, ciekawych decyzji i budzi chęć zagrania w „Domek” po raz kolejny… i kolejny.
(źródło: rebel.pl)

Z regułami gry można się zapoznać on-line TU
Przystępny, krótki film z instruktażem znajdziecie TUTAJ

Pełne zdjęć i zachwytów recenzje natomiast, pojawiły się na stronach uczestniczek projektu Grajmy!:






Jak przekonacie się zaglądając do wyżej wymienionych, gra jest nie tylko piękna, ale i ciekawa. Nie wymaga przy tym długiego tłumaczenia i treningu. Warto spróbować swoich sił w grze turniejowej, którą proponuje wydawca. Tym bardziej, że najlepszych hojnie nagradza...

Więcej informacji na temat eliminacji do jesiennego finału, które odbywają się co tydzień w różnych zakątkach Polski znajdziecie na stronie https://mistrzostwa.rebel.pl/


W imieniu Stowarzyszenia Grajmy! oraz organizatorów lokalnej odsłony Nocy Bibliotek, zapraszamy szczególnie na te odbywające się 3.06.2017 w Bibliotece Głównej w Grudziądzu :) 

Powodzenia!


gry planszowe o Polsce

Bez dłuższych wstępów przedstawiamy dziś zestawienie tytułów krążących wokół tematu naszej Ojczyzny.


Poznajcie planszówki, które pomogą w nauce historii i geografii Polski, zachęcą do międzypokoleniowych rozmów i podróży, zainteresują młodych i starszych graczy.

Oto "gry o Polsce", które opisały dotąd uczestniczki projektu Grajmy!: 


Polska Luxtorpeda

Najświeższa premiera pod patronatem Grajmy!
Tytuł odpowiedni już dla przedszkolaków, który zainteresować może także dorosłych. Łączy w sobie kilkanaście zagadnień z zakresu historii, kultury, tradycji, geografii i przyrody ojczystej.
Opinie na jej temat znajdziecie na blogach: mamajanka i On oraz On, Ona i dzieciaki

Kierunek Polska. Pokaż to!

Bajecznie kolorowa gra, zachęcająca do wspólnych rozgrywek dzieci, młodzież i dorosłych. Rozwija wiedzę na wiele tematów związanych z Polską podczas zabawy skojarzeniami.
Pełne recenzje są dostępne na blogach:


Capital 

Ciekawa gra dla zaawansowanych, obfitująca w informacje na temat zabudowy historycznej miasta stołecznego Warszawa. Tytuł objęty patronatem Grajmy! 
Obszerniejszy artykuł z linkami do kilku niezależnych recenzji: TUTAJ


Poznaj Polskę

Plansza, pytania quizowe, książeczka z informacjami, puzzle, memo, karty Piotruś - masa rozmaitości w jednym pudełku.
Można je sobie obejrzeć na blogu On, Ona i dzieciaki


Polskie miasta i ich symbole (DIY)

Pomysł na własnoręczne wykonanie gry-układanki na temat polskich miast według autorki bloga Myshowe love


Poznaję Polskę

Prosta gra edukacyjna dla dzieci w wieku wczesnoszkolnym. Pudełko zawiera dodatkowo książeczkę z zadaniami utrwalającymi informacje na temat najwiekszych miast.
Polecamy wpis na blogu Cynamonki mamy


Władcy Polski

Historyczna gra karciana. >>Proste zasady "Top Trumps" w wersji "królewskiej"<<
Entuzjastyczną opinię znajdziecie na blogu Bajdocja


Timeline Polska

Ćwiczenie ze znajomości chronologii wydarzeń z historii Polski. Niewielkie rozmiary pozwalają mieć ją zawsze przy sobie :)
Więcej pisze o niej autorka bloga made by bibi


Ale historia!

Zachęca do pogłębiania wiedzy o naszej przeszłości - od czasów Piastów do współczesności.
Opowiedzą Wam o niej Kusiątka i dziewczyny z Bajdocji.


Tyle na początek.
Ale temat szeroki, dlatego niedługo na pewno pojawią się tu jeszcze inne tytuły
Zachęcamy do poznawania z nimi naszego pięknego kraju :)



Dajcie znać na temat swoich ulubionych!

Gry i zabawy Smoka Obiboka, czyli czym zająć dziecko


   Kiedy pogoda nie dopisuje i uniemożliwia dzieciom wyszalenie się na podwórku, w domu następuje kryzys. Dzieci znudzone miotają się po mieszkaniu - czasem jedynie marudzą i smętnie przerzucają swoje zabawki, czasem napędzane magiczną siłą, latają po domu niczym opętane. Wrzask, krzyk - albo smętne zawodzenie potrafią wyprowadzić z równowagi każdego rodzica. W takich wypadkach można sięgnąć po pędzle i wraz z dzieckiem namalować jakieś nieziemskie arcydzieło. Możemy poczytać książki, albo pobawić się w sklep. Ale możemy także sięgnąć po gry planszowe i nauczyć dzieci nowych, niezwykle istotnych wartości.

   Wydawnictwo Granna stworzyło pokaźny zbiór gier, przeznaczonych dla graczy w wieku przedszkolnym. 
W zależności od upodobań i temperamentu dzieci, wybieramy planszówki dopasowane do naszych potrzeb. 
A jest w czym wybierać.



- Mój pierwszy QUIZ - Jedno pytanie i trzy odpowiedzi... Jeżeli już zdecydujemy się na którąś z nich, palec wskazujący wkładamy w okrągły otwór znajdujący się w karcie. Plakietkę obracamy - jeżeli nasza odpowiedź będzie prawidłowa, paluszek zostanie otoczony pętelką. Ogromna ilość kategorii i spory zasób kart gwarantują przyjemną rozrywkę.

- Patyczaki - Patyczaki, to pudełko po brzegi wypełnione kolorowymi, plastykowymi patyczkami. Naszym zadaniem jest odtworzenie obrazków znajdujących się na załączonych planszach. Dziecko może grać w grę samodzielnie, chociaż oczywiście pomoc osoby dorosłej znacznie umila rozgrywkę.

- Kółka i spółka - W tej grze liczy się szybkość i spostrzegawczość. Za pomocą figur, musimy jak najszybciej odtworzyć losowo wybrane obrazki. Zadania podzielone są na dwa stopnie trudności: łatwy i zaawansowany. A wy? Który wybierzecie?



- Figuraki - Gra, w której rywalizacja spada na boczny tor. Wybieramy planszę z barwnym obrazkiem, następnie za pomocą figur usiłujemy go odpowiednio uzupełnić. Nie jest to łatwe, bo figury losujemy wyrzucając specjalnie oznaczone kostki. Planszówkę zdecydowanie polecam dzieciom, które jeszcze miewają problemy z kolorami bądź figurami - przyjemna gra z pewnością szybko pomoże pociechom nadrobić zaległości.

- Sadzimy las - Gra z pewnością sprawi radość miłośnikom zwierząt, a także małym ekologom. Dzięki niej znacznie poszerzymy swoją wiedzę na temat lasu, a także zetkniemy się z liczbami i powoli zaczniemy uczyć się zastosowania taktyki w grach planszowych. 

- Szukaj, szukaj - Tarcza z ruchomą wskazówką i pokaźny zasób kart z zadaniami - to szybka gra dla dzieci, które lubią rywalizację. Ale chwila... Nie zawsze tylko jedna odpowiedź jest prawidłowa - jeżeli dobrze uargumentujesz rzucone hasło, otrzymasz dodatkowy punkt!


Już wiesz, która najbardziej przypadłaby do gustu Twojemu dziecku?


 w cyklu 
gry i zabawy Smoka Obiboka zaprezentowała autorka bloga 
Zdolne dzieci

EDU-PIOTRUŚ = znana zabawa w nowej odsłonie + konkurs


"Karty tasujemy i wszystkie rozdajemy graczom. Jeśli wśród otrzymanych kart znajdą się pary, odkładamy je na bok. Karty trzymamy w ręku tak, by inni nie widzieli, co jest na nich narysowane. Rozpoczyna najmłodszy gracz. Kolejno każdy gracz zabiera dowolna kartę od gracza siedzącego po lewej stronie. Jeśli dobrana karta pasuje do innej w jego posiadaniu, skompletowana parę odkłada na bok. Wygrywa ten, kto pierwszy pozbędzie się kart. Przegrywa ten, kto zostanie z Piotrusiem (karta bez pary)." 

Dobrze znacie te zasady, prawda?
"Piotruś" to chyba jedna z najlepiej znanych wszystkim gra karciana dla dzieci. 25 kartoników, wśród których znajduje się 12 par i jedna "czarna owca" można prawdopodobnie znaleźć w większości polskich domów.
Dziś zaprezentujemy Wam ją w nowej odsłonie - jako grę, która nie tylko bawi, ale też uczy.
Poznajcie 6 talii z serii EDU-PIOTRUŚ, z logo Trefl Educatio, przeznaczonych dla dzieci w wieku 4+.


A wśród nich:

Edu-Piotruś GODZINY

Na kartach tej gry znajdziemy kolorowe zajączki, sportretowane o różnych porach dnia i nocy. W górnym rogu, zamiast zwykłej numeracji, znajdują się zegary wskazujące pełne godziny. Gracze starają się skompletować pary zajęć, które wykonuje się o danej godzinie - rano i wieczorem. Przy okazji dzieci utrwalają sobie umiejętność odczytywania układu zegarowych wskazówek.


Edu-Piotruś HOMONIMY

Tym razem ilustracje obrazują pary wyrazów, które brzmią tak samo, jednak mają różne znaczenie. Dzieci mają okazję przekonać się, że istnieje w naszej mowie całkiem sporo takich słów - m.in. rakieta, mucha, wieża, zebra... Bawią się, a jednocześnie rozwijają umiejętności językowe.


Edu-Piotruś PRAWDA-FAŁSZ

Ta talia bazuje na naturalnej skłonności maluchów do wychwytywania i wyśmiewania absurdów. Na kartach przedstawiono przedmioty zgodne ze stanem faktycznym oraz ("do pary") dalekie od niej, zabawne przeinaczenia. Dzieciom na pewno spodoba się alternatywny pomysł na produkcję czekolady, sześcionogi piesek lub drzewo rosnące korzeniami do góry :)


Edu-Piotruś DAWNIEJ I DZIŚ

W czasach, kiedy najmłodsze pokolenie nie pamięta już telefonów z tarczą, czy liczydeł, przypominanie dawnych wynalazków może stanowić dla nich nie lada ciekawostkę. Karty przedstawiają przedmioty, które łączy wspólne zastosowanie, ale produkowane są obecnie, lub były używane dawniej. Zyskujemy dzięki nim świetny pretekst do rozmowy o przeszłości i postępie.



Edu-Piotruś PRZECIWIEŃSTWA

Obrazki ukazują antonimy - słowa o przeciwstawnych znaczeniach. Starsi na pewno nie mieliby żadnych trudności, by na tej zasadzie połączyć babunię z przedszkolaczką, warzywa i pizzę, albo szklankę z zimnym napojem z filiżanką herbaty, ale dla najmłodszych to wcale nie takie oczywiste zadanie. Maja szansę poznać bliżej zawiłe, nieoczywiste relacje między przeciwieństwami.


Edu-Piotruś REBUSY KOSMOS

To coś dla małych pasjonatów nauki i łamigłówek. Różne elementy wszechświata narysowano na odpowiadających sobie kartach jako hasło-rozwiązanie oraz rebus, którego rozwiązaniem jest słowo opisujące daną kosmiczna ciekawostkę. Super sprawa dla nieco starszych przedszkolaków, którym nie straszne wcale nie takie łatwe zagadki.



I jak Wam się podoba takie urozmaicenie znanej, budzącej zwykle wielkie emocje zabawy?
Chcielibyście pograć w którąś z wersji?
Jeśli tak - zapraszamy do udziału w szybkim konkursie!

Wybierz swojego faworyta spośród przedstawionych wyżej zestawów Edu-Piotruś - podaj nazwę talii w komentarzu i krótko uzasadnij wybór.
Konkurs trwa do 18. kwietnia br.
Dla jednego z uczestników zabawy mamy 3 talie ufundowane przez wydawnictwo Trefl.
(pełen regulamin - tutaj)

Grajmy! z seniorami (nie tylko w gry w klimacie PRL)

Jak podoba Wam się hasło: "Planszówki łączą pokolenia"?
Nie jest może specjalnie oryginalne, ale zaręczamy, że bardzo dobrze oddaje stan faktyczny.

Czy jest wśród nas ktoś, kto całe życie grywał li tylko z równolatkami?
Z cała pewnością znaczna większość przyjemność płynącą z tej formy rozrywki poznawała w wieku dziecięcym, przy wspólnym stole z rodzicami, dziadkami, rodzeństwem. Wielu zapewne pamięta ten czas jako wyjątkowe, wielopokoleniowe właśnie, spotkanie, w którym najważniejszy był czas spędzany razem i budowana w atmosferze relaksu płaszczyzna porozumienia.

Dziś, w dobie komputerów, smartfonów, wszechobecnego internetu, bezpośredni kontakt miedzy dziadkami a młodzieżą zdaje się być narażony na spadek intensywności. Nie odradzając bynajmniej starszemu pokoleniu zakładania kont na Fb, proponujemy w tym miejscu rodzinom szukanie dobrych pretekstów do spotkań offline. Wspólne podróże, hobby, dyskusje o literaturze i sztuce, sport i zabawa - to wszystko pomaga budować świadomość, że jesteśmy sobie nawzajem potrzebni i możemy wiele dać starszy-młodszemu i odwrotnie.  

A poza wszystkim - ktoś powinien pokazać seniorom, jak bardzo świat poszedł do przodu także w dziedzinie gier planszowych i ile się zmieniło od czasów, gdy kojarzyły się wyłącznie z Chińczykiem!

Z taką myślą przedstawiciele Grajmy! wzięli jakiś czas temu udział w spotkaniu z cyklu "Biblioteka przyjazna seniorom". Dzięki uprzejmości pracowników Biblioteki Miejskiej w Grudziądzu, możemy się z Wami podzielić krótkim podsumowaniem i zdjęciami (aut. p. B. Labochy-Zielińskiej) z wydarzenia:

2017-03-02  "Grajmy razem"
W ramach projektu "Biblioteka przyjazna seniorom" w Filii nr 1 odbyło się spotkanie pod hasłem "Grajmy razem". 
Spotkanie prowadziła Agnieszka Pączek ze Stowarzyszenia GRAJMY! Jego celem jest popularyzacja różnego rodzaju "zabaw stolikowych", łamigłówek i gier bez prądu. Prezentując różnego typu nowoczesne gry planszowe i karciane zachęcają do ćwiczenia szarych komórek i integracji. Dysponują własnym zbiorem kilkudziesięciu tytułów, o których więcej informacji znaleźć można na stronie internetowej projektgrajmy.blogspot.com.
Podczas spotkania seniorzy poznali gry takie jak: Dixit, Tres, Qwirkle, Duuuszki, Pędzące żółwie czy Kamelot. Zaprezentowano również gry utrzymane w klimacie PRL-u.




Staraliśmy się w jak najlepszym świetle przedstawić nowoczesne łamigłówki logiczne (tu szczególnym powodzeniem cieszyły się Klocki Geo i Kamelot Jr, które dumnie zaprezentował "dziadkom" przedszkolak) i popularne gry "imprezowe" oparte na spostrzegawczości i wyobraźni (prócz wyżej wymienionych bardzo podobały się również Hexx i Gorący ziemniak).
Jak się można było spodziewać, po przełamaniu pierwszych oporów ("to już nie dla mnie", "za skomplikowane te zasady", "w brydża to bym jeszcze pograł, ale te karty jakieś dziwne...") towarzystwo 50+ dało się porwać planszówkowym emocjom dokładnie tak, jak gracze w każdym innym wieku. To w końcu tylko kwestia otwartości na dobrą zabawę :)

Korzystając z szansy, zaprezentowaliśmy szacownemu gremium seniorów także specyficzną część zasobów Grajmy! - gry z motywem PRL w tle.



Była okazja podyskutować, jakie przesłanki mogą przyświecać wydawcom, którzy decydują się na podobną stylistykę, w jaki sposób może to wpływać na ogląd historii, motywować do dyskusji, utrwalać, czy przeciwnie - pomóc walczyć z mitami na temat minionego systemu. "Nasi" seniorzy - zdecydowanie przeciwni malowaniu rzeczywistości sprzed kilku dekad jedynie w ciemnych barwach - docenili wartość sentymentalną i potencjał poznawczy pokazanych gier.
Nie było dość czasu, by przedstawić im wówczas szczegółowo zasady każdej z nich, ale jest szansa, że jeszcze do nich powrócą.
Dla nich - i dla Was, którzy być może również kiedyś skorzystacie z takiego "międzypokoleniowego łącznika tematycznego" i/lub będziecie chcieli pokazać dzieciom czasy swojej młodości/dzieciństwa, a przy okazji zachęcić do poznawania historii kraju - krótko je przybliżymy.

Po pierwsze

Monopoly.

Co to za gra nie trzeba chyba nikomu tłumaczyć. Dostępne w wielu wersjach i odsłonach, zdaje się funkcjonować w świadomości wielu od zawsze. Nierzadko okazuje się pierwszą grą (po Chińczyku), w którą dowolnie wybrany znajomy grał ze swoją rodziną. Mimo zasadniczo słabej - cóż, takie są fakty - grywalności i sporego potencjału konfliktotwórczego, wciąż cieszy się niesłabnącą popularnością.
W wersji ze znakiem PRL państwa i miasta na planszy zastąpione zostały przez "ikony" tamtych czasów - budynki, miejsca, "wynalazki".
Zasady pozostają te same, co w klasycznym "monopolu", a fantazyjne pionki i spora losowość, pozwalająca "konkurować" z dorosłymi, sprawiają, że nie trzeba do niej przekonywać dzieci. Doskonale łączy więc atrakcyjną dla najmłodszych przyjemność z prostego rzucania kośćmi i "kasowania" za pobyt w hotelach z wycieczką sentymentalną dla rodziców i dziadków.

Dwa -

Karty TopTrumps PRL 

- kolejna gra z tej serii (kilka z innymi motywami przewodnimi znajduje się na liście recenzji Grajmy! >KLIK<<) - tym razem utrzymana w tematyce "wspomnień z dawnych lat".



Zasady gry są banalne. Na każdej z kart widnieją kategorie i przypisane im wartości punktowe. Gracze na przemian decydują w jakiej dziedzinie będą aktualnie konkurować. Zadający widzi "siłę" swojej karty, pozostali dokładają własne losowo - ze szczytu stosu - i w ten sposób stara się maksymalizować szansę na zebranie (jak w klasycznej grze w karcianą Wojnę) kart przeciwników.

Karty PRL charakteryzują się specyficznymi kategoriami - takimi jak "dostępność" czy "powiew zachodu", które mówią same za siebie, oraz oczywiście grafikami. W talii znajdziemy bogaty przegląd pożądanych wówczas artykułów, atrakcji i "perełek" socjalistycznej architektury - każdą z krótkim opisem nawiązującym do ówczesnych realiów. Każda może stanowić ciekawy punkt wyjścia do podzielenia się z młodzieżą wspomnieniami z dawnych lat.
Jedna uwaga krytyczna - jeśli produkt miałby rzeczywiście trafiać do seniorów, konieczna jest dużo większa czcionka na karcie z instrukcją! Polecamy przemyślenie problemu przez wydawcę w kolejnych edycjach :)

W końcu (ale absolutnie nie najgorsze!)

"Pan tu nie stał"


To już cała seria gier wydawnictwa Egmont utrzymana w klimacie PRL.
Wszystkie zasługują na wielkie brawa za fakt, że ciekawa tematyka i grafika tu idą w parze z przemyślaną mechaniką. Klimat dobrze współgra z zasadami, a rozgrywka nie odpycha i nie nudzi nawet bardziej doświadczonych graczy. Jednocześnie, choć dla zupełnych laików kilkustronicowa instrukcja może wydawać się przeszkodą, wcale nie jest tak trudno ją zrozumieć i już po pierwszej partii "zapoznawczej", okazuje się, że wcale nie są trudne.

Stowarzyszenie Grajmy! dysponuje pierwszym tytułem z serii. Rozgrywka polega tu na umiejętnym dysponowaniu "zasobami ludzkimi" w postaci zaprawionych w kolejkowych bojach matki z dzieckiem, obrotnego wnusia, starszej pani itp. tak, by "wystać" upragnione dobra, akurat "rzucone na sklep". Kolejki - wiadomo - trzeba pilnować, towary wybierać rozważnie, według własnego klucza uznając wyższość jednych nad drugimi, co jakiś czas porozpychać się łokciami lub krzyknąć tytułowe "pan tu nie stał!".
Sposób przedstawienia sytuacji (z przymrużeniem oka, ale realistyczny), dobór akcesoriów, ilustracje na kartach - zachęcają do wspólnej zabawy. I - ponownie - snucia przez starszych tak cennych dla młodego pokolenia, niepowtarzalnych "kolejkowych" wspomnień z czasów, kiedy na pólkach był tylko ocet...

Gra karciana, która pojawiła się jako niezależna kontynuacja tematu, czyli Cinkciarz - została szczegółowo opisana w ramach Grajmy!. Odsyłamy więc zainteresowanych >>TUTAJ<< również polecając ją uwadze, jako grę bardzo poręczną, szybką do wytłumaczenia i emocjonującą dzięki bezpośredniej interakcji między graczami.


Długi wyszedł ten wpis, ale chyba przyznacie, że temat wart paru słów... 
Kilku szczęśliwych emerytów, którym nie brakuje czasu, być może dobrnęło do tego akapitu ;)
Mamy nadzieję, że - niezależnie od wieku - podzielicie się swoimi uwagami, doświadczeniami z graniem w wielopokoleniowym gronie i/lub wspomnieniami z PRL.
A w najbliższym czasie może przekonacie babcię lub dziadka do partyjki w ulubiona planszówkę?
Koniecznie się pochwalcie, jak poszło :)


Było sobie życie - gramy i oglądamy

Czy wśród sympatyków akcji Grajmy! - miłośników i popularyzatorów międzypokoleniowej rozrywki i nauki przez zabawę - znajdzie się ktoś, kto nie kojarzy tych postaci?


Mistrza, Strażników, personifikowane krwinki, bakterie i wirusy znamy oczywiście z gier planszowych 
(wśród recenzji z logo Grajmy! znajdziecie m. in.
ale w zbiorowej pamięci funkcjonują przede wszystkim jako przewodnicy po tajemnicach ludzkiego ciała - bohaterowie serii filmów animowanych "Było sobie życie".

Dziś mamy zaszczyt przekazać Wam wiadomość od wydawnictwa Hippocampus


>> Z dumą i radością informujemy, że Mistrz i kultowi bohaterowie „Było sobie życie” mają już 30 lat!

„Było sobie życie” po raz pierwszy trafiło na ekrany telewizorów aż 30 lat temu i od razu serca dzieci oraz ich rodziców. Na wielu twarzach niezmiennie pojawia się szczery uśmiech, przywołujący w pamięci niezapomniany serial z dzieciństwa. Do tej pory już kilka pokoleń wspomina tę, wspaniałą serię kultowych bajek, stworzonych przez Alberta Barillé.

„Było sobie życie” to nie tylko niezwykła przygoda ale i niezapomniane emocje, rozbudzające dziecięcą ciekawość świata - wszak bajki są jednym z najprostszych sposobów na przekazywanie maluchom wiedzy o świecie.

W związku z niesłabnącym zainteresowaniem serialem z dzieciństwa, postanowiliśmy uczcić okrągły Jubileusz 30-lecia, wydaniem filmu „Było sobie życie” w nowej wersji HD. <<


"Było sobie życie" to dla dorosłych powrót do wspomnień, przypomnienie starych, dobrych czasów, kiedy edukacja była ich jedynym obowiązkiem. Dla dzieci - świetne źródło podstawowej wiedzy z zakresu anatomii i fizjologii. Dla każdego - miła dla oka (szczególnie w nowej, odświeżonej wersji) bajka o "świecie wewnętrznym", sposób na rodzinne spędzenie deszczowego popołudnia, inspiracja do dyskusji, zadawania pytań o życie.


Czy, jak twierdzi wydawca: "Dzięki rekonstrukcji serii, której podjęło się studio Microsimage, młode pokolenie ma okazję doświadczyć nowej jakości i utwierdzić się w przekonaniu, że wiedza i nauka to przede wszystkim pasja oraz świetna  zabawa."?
Sprawdźcie!
Swoimi wrażeniami na temat Złotej Kolekcji "Było sobie życie" w wersji HD dzielą się z Wami recenzentki Grajmy!:

Zapraszam Panią do gry...


Spotkałyście (-liście) się kiedyś z komentarzem: "to gra dla dziewczyn!"?
Macie takie gry, w które nigdy nie gracie z mężem, za to często z przyjaciółkami?
A może bywają tytuły, których tematyka z miejsca zniechęca większość dam w Waszym towarzystwie?

Z okazji zbliżającego się 8. marca, poddajemy dziś pod dyskusję temat stereotypów dotyczących płci i zależnej od niej (?) gustów planszówkowych graczy.
Mamy nadzieję, że - bez niepotrzebnego i niesłusznego dzielenia graczy na "lepszych" i "gorszych" - wypowiecie się w komentarzach, czy zgodnie z Waszymi obserwacjami z niektórymi dziewczynami przyjemniej gra się w inne tytuły, niż z chłopakami.



W ramach projektu Grajmy! recenzują i wymieniają się uwagami głównie kobiety. Kto lepiej niż one wie, jakie tytuły mogą szczególnie zainteresować matki, żony, koleżanki, uczennice i przedszkolaczki?
Od dziś do połowy marca mają czas, by przejrzeć swoje regały i wytypować od 1 do 3 gier, które szczególnie sprawdziły się w damskim towarzystwie.
Poniżej sukcesywnie będą pojawiały się odnośniki do recenzji tych gier na ich blogach.
Na pewno będzie im miło, jeśli zajrzycie, przekonacie się, czy to słuszny wybór i jakoś do niego odniesiecie... 

Dziewczynom - szczególnie tym, które grają mało, a chcielibyśmy do tego hobby zachęcić - zamiast goździka w tym roku proponujemy: 

(tytuł - przedział wiekowy - autor wpisu) 


I życzymy wielu ciekawych, przyjemnych rozgrywek :)

Świat Przyjazny Dziecku - nagrody i wyróżnienia dla gier

Konkursy, plebiscyty, rankingi - co roku pojawia się co najmniej kilka tego typu, mniej lub bardziej komercyjnych inicjatyw. Wydawcy zyskują okazję, by pochwalić się swoimi produktami, konsumenci - pewne "drogowskazy" co do ich jakości, organizatorzy - OPP, blogi, serwisy internetowe - szansę zwrócenia na siebie uwagi.

Przykładacie wagę do wyróżnień, widocznych często na pudełkach gier? Przekonują Was naklejki na "produktach roku" i/lub rozmaite "GramPrix"? Macie swoje opinie o wiarygodności tego typu nagród?
Podzielcie się uwagami.


Jako niezależny obserwator, korzystając z okazji, chcemy przypomnieć wam kilka planszówek, o których recenzentki Grajmy! pisały w minionym roku, a które od niedawna mogą szczycić się mianem Produktów Przyjaznych Dziecku jako laureaci XV edycji konkursu organizowanego przez KOPD.


Poniższe grafiki pochodzą ze strony organizatora konkursu, na której znajdziecie również pełną listę laureatów w różnych kategoriach. >> KLIK <<
My zachęcamy do bliższego poznania wyróżnionych gier - pod każdym slajdem znajdziecie link do recenzji w ramach Grajmy!

Kategoria gry dla dzieci w wieku 0-7 lat:


Kot Stefan 12

Mały miś - 1, 23

Która godzina - 1, 2, 3, 4, 5

Grzybobranie - 1, 2, 34

Lotto Zwierzęta 12345
Lotto Kolory 123


Kategoria gry dla dzieci 7-14 lat:


Story cubes 1, 2

Tempo 1, 2, 3



Duuuszki 1,  23





Ale historia! - 1, 2

A na liście książek, m.in.:



Nagrody przyznane zostały także ciekawym klockom edukacyjnym i zabawkom konstruktorskim:


Serdecznie gratulujemy wszystkim naszym partnerom, których produkty zostały wyróżnione przez kapitułę i cieszymy się, że w wielu przypadkach podobnie wysoko je oceniliśmy :)


Szablon dla Bloggera stworzony przez Blokotka. Wszelkie prawa zastrzeżone.