Pokazywanie postów oznaczonych etykietą dla przedszkolaka. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą dla przedszkolaka. Pokaż wszystkie posty

W to się gra - lato 2018



Wakacje minęły, jak zwykle, błyskawicznie. Mamy nadzieję, że Wam również bardzo przyjemnie - w tym na wymarzonych podróżach, błogim lenistwie i oczywiście nad planszą!

Recenzentki Grajmy! przez ostatnie dwa miesiące nie próżnowały (a w każdym razie nie cały czas ;)),
pora więc podsumować lipiec i sierpień 2018.



Na blogu Grajmy! przybyło kilka dłuższych wpisów:
(kliknięcie w tytuł przenosi do treści recenzji) 


Sherlook, Sherlock i Kryptos, czyli bawimy się w detektywów
- o tym jak uczestnicy spotkań lokalnego Klubu Planszówkowego łamali szyfry i sobie głowy 
oraz ćwiczyli spostrzegawczość z grami o wspólnym motywie przewodnim.


Tappi i poziomkowa przygoda
- przybliżający nowość dla najmłodszych ze znakiem Grajmy! na pudełku. 
W treści skompilowanej recenzji znajdziecie linki do trzech niezależnych opinii.


Park dinozaurów/Zaginiona Księga Baśni/ Zakazana wyspa, czyli gry kooperacyjna dla początkujących
- w którym polecamy planszową rozrywkę bez negatywnej interakcji. 
W tekście znalazło się także kilkanaście linków do recenzji innych gier opartych na zasadzie współpracy.


Santa Maria 
- gdzie zajrzeliśmy do pudełka z nowością wydawnictwa Granna dla zaawansowanych graczy. 



A co na indywidualnych blogach współpracujących w ramach projektu?


Od najmłodszych, po trochę starszych, bawiliśmy się w atmosferze relaksu, przyrodniczo i edukacyjnie, co zaskutkowało publikacją opinii o grach takich jak:
Jęzorki szybciorki


Wśród nowości pojawiły się państwa-miasta w nowej odsłonie, czyli


Jako że wakacje sprzyjają tematyce bliskich i dalekich wyjazdów, na pewnej półce odkurzona została gra



Prawdopodobnie w związku z dopisującą niemal przez bite dwa miesiące słoneczną pogodą, na liście letnich linków pojawił się także dodatek do świetnej gry Domek, czyli
Domek. Słoneczna 156
(tu znajdziecie informacje o wersji podstawowej >>Domek<<)

Poza tym:
Najwyraźniej niektórym upały skojarzyły się z pustynią ;)



Trochę wody dla ochłody? Polecamy tytuły dla całej rodziny:

A na koniec różnego kalibru, mniej i bardziej pozbawione klimatu gry dla rodzin, dzieci w wieku szkolnym i/lub całkiem dorosłych znajomych:


w tym jedna zupełnie egzotyczna, za to możliwa do samodzielnego wykonania i przetestowania - choćby dla poszerzenia horyzontów
Mu-torere (z opcją DIY)



Życzymy bezbolesnego powrotu do szkolnych obowiązków i by nadal nie zabrakło czasu na gry i zabawy bez prądu :)
Dajcie znać, czy sprawdziły się u Was, albo macie zamiar przetestować któreś z powyższych! 


Tappi i poziomkowa przygoda


Tappi i poziomkowa przygoda to najnowsza gra planszowa dla dzieci oparta na podstawie bestsellerowej serii książek o wikingu Tappim autorstwa Marcina Mortki.

Wydawnictwo Zielona Sowa kolejny raz zaprasza przedszkolaki do Szepczącego Lasu na spotkanie z sympatycznymi bohaterami znanymi niektórym także z wcześniej wydanej i recenzowanej w ramach projektu Grajmy! gry Urodziny Tappiego. Więcej możecie o niej przeczytać na jednym z czterech blogów - do wyboru: 1, 2, 3, 4.

Czy tegoroczna nowość prezentuje się równie zachęcająco i dorówna popularnością "starszej siostrze"?
Zajrzyjmy do środka!


W pudełku znajdziemy:

  • dwustronną planszę, wykonaną z grubej, solidnej tektury
  • 5 pionków - zwierzątek
  • kartonowe podobizny 3 bohaterów: wikinga Tappiego, trolla Gburka, reniferka Chichotka
  • 5 kartonowych choinek do złożenia
  • 8 żetonów z deskami
  • 96 żetonów z poziomkami
  • elementy do zdobienia choinek
  • kostkę
  • instrukcję



Do dyspozycji mamy dwa warianty gry.
Oto co napisały o nich recenzentki Grajmy!:

Przygoda 1.

Polega na wykonaniu trzech zadań: posadzeniu drzewa, naprawieniu mostu oraz zebraniu 5 poziomek. Wydaje się skomplikowane? Brzmi groźnie, ale zapewniam, że nawet czterolatek poradzi sobie z tym zadaniem, tym bardziej, ze w posadzeniu drzewa z przyjemnością pomoże Tappi, a zbieranie poziomek to przecież sama przyjemność. Żeby jednak nie było za łatwo Gburek będzie się starał nam trochę poprzeszkadzać i podkradać zebrane już przez nas smakołyki, jednak wykazując się niewielkim sprytem z łatwością uda się nam go unikać.
On Ona i dzieciaki




II PRZYGODA

Wiking Tappi mieszka w chatce w głębi lasu, dziś wybierasz się do niego w odwiedziny. Po drodze nie zapomnij o zebraniu, jak największej ilości ulubionych poziomek dla Tappiego. Spiesz się jednak, każdy chce dotrzeć do chatki pierwszy i zdobyć 3 dodatkowe soczyste poziomki. W leśnej gęstwinie czekają na ciebie renifer Chichotek z dodatkową poziomką oraz głodny Gburek, który chętnie poczęstuje się twoimi zbiorami. Na swojej drodze spotkasz też wysokie drzewa, nie jest je łatwo ominąć, ale wszystko jest w twoich rękach. Zwycięży ten, kto przyniesie do chatki Tappiego najwięcej pysznych poziomek. 
Czy to będziesz ty?
Mama do sześcianu

Ta przygoda przypomina swoją rozgrywką standardowe gry planszowe, w których celem jest przebycie całej planszy od startu do mety.  Wygrywa gracz, który uzbiera najwięcej poziomek.
Zwariowane trio




Brzmi i wygląda ciekawie, prawda?
"Testy" z udziałem przedszkolaków potwierdzają:
Gra z pewnością zauroczy wszystkie dzieci, bez znaczenia, czy znają książki o przygodach Tappiego, czy też nie. Bajkowa oprawa graficzna, przyjazna kolorystyka oraz bogactwo dodatkowych elementów przyciągnie ich uwagę. Dziecko może wcielić się w jedno z sympatycznych zwierzątek leśnych - sowę, zająca, liska, jeża, borsuka i wraz z nimi przeżyć ciekawe przygody w Szepczącym Lesie. 
Mama do sześcianu

Gra to nie tylko przesuwanie pionka do przodu o określoną ilość oczek. W pierwszej przygodzie dzieci same decydują czy chcą ruszyć w prawo czy w lewo, czy najpierw skupią się na posadzeniu drzewa, naprawie mostu czy zbieraniu poziomek. Muszą podjąć decyzję, jaki sposób działania najszybciej doprowadzi ich do zwycięstwa. Dodatkowo należy jeszcze odpowiednio ruszać Tappim, Chichotkiem i Gburkiem, tak aby dwaj pierwsi mogli nam jak najwięcej pomóc w obu przygodach, a ten trzeci jak najmniej przeszkadzał w realizacji naszych planów. 
On Ona i dzieciaki

Autor gry przedstawia nam także pomysł na zabawę w teatrzyk. Wykorzystując choinki oraz pionki z gry możemy odegrać ulubioną przygodę z książki albo wymyślić swoją własną historię.
Zwariowane trio


Podsumowując:

Jak widać w lesie wikinga Tappiego nie ma czasu na nudę, dużo się dzieje i zabawa jest znakomita. Ciekawa fabuła połączona z przyjemną szatą graficzną sprawiają, że gra jest atrakcyjna i chęcią będziemy do niej wracać. Warte uwagi jest również, wykonanie na najwyższym poziomie wszystkich elementów gry. Zastosowanie grubej, laminowanej tektury zapewni długa żywotność gry, co jest niezmiernie ważne w przypadku pozycji dla najmłodszych. 
Mama do sześcianu


Szczerze polecam tą grę dla wszystkich tych, którzy cenią sobie wspólną grę i spędzanie czasu z maluchami przy planszówkach. Proste zasady, piękna szata graficzna i pobudzenie logicznego myślenia to wg mnie główne atuty tej gry.

Schwytane chwile



Jednym słowem - polecamy wszystkim fanom Tappiego i nietrudnych, starannie wykonanych gier dla najmłodszych.


Wydawca: Zielona Sowa
Ilustracje: Marta Kurczewska
Autor: Anna Sobich-Kamińska
Wiek graczy: 4+
Czas gry: 20-40 min
Ilość graczy: 2-5 osób
Data premiery: 07.2018
Cena: 49,90 zł


Pełną treść recenzji, których fragmenty przytoczono powyżej znajdziecie na stronach www:

Zdjęcia oraz opracowanie tekstu: mamajanka.

Kucharz - gra rodzinna

Tematy bliskie codziennemu życiu często pojawiają się jako motywy przewodnie gier planszowych dla dzieci - zaraz obok ulubionych zwierzątek i pojazdów. Tym razem autorzy zainspirowali się kuchnią i gotowaniem...

Macie w domu małych kuchcików, którzy lubią eksperymentować z różnymi smakami? A może raczej wybredne niejadki? Przedstawiamy dziś grę, która na pewno spodoba się tym pierwszym, a drugie być może zachęci do pomocy w robieniu zakupów spożywczych i przyrządzaniu bardziej zachęcających posiłków.

Przed Państwem "Kucharz" wydawnictwa Zielona Sowa!

Zobaczcie, czy recenzentki Grajmy! w swoich ocenach zgadzają się z gestem, który tytułowy kucharz prezentuje na pudełku :)


W opakowaniu znajdziemy dwustronną planszę z laminowanego, grubego kartonu, karty z propozycjami dań i wykazem niezbędnych do ich przygotowania składników oraz całkiem sporo żetonów przedstawiających produkty spożywcze różnych kategorii. 

 
 

Mogą one posłużyć do przeprowadzenia trzech niezależnych wariantów rozgrywek.

1. „Tajemniczy przepis”
W wariancie pierwszym wcielamy się w postać kucharza. Naszym zadaniem będzie przygotowanie trzech losowo wybranych potraw. W grze znajduje się aż 20 podstawowych przepisów - każdy składa się z trzech składników. Żetony przedstawiające produkty układamy według rysunków znajdujących się na planszy, a składniki dobieramy według pola, na którym się znajdujemy.
Wygrywa oczywiście osoba, która jako pierwsza skomponuje wszystkie potrawy. W wariancie trudniejszym możemy sięgnąć po większą liczbę przepisów, bądź zmienić zasadę poruszania się pionkiem po planszy - i ruszać zarówno do przodu jak i do tyłu, tym samym zwiększając szansę na szybsze zgromadzenie odpowiednich składników.
 (źródło: blog Zdolne dzieci)



2. "Kuchenny wyścig" 
Drga proponowana rozgrywka to typowa gra planszowa, która polega na jak najszybszym przejściu trasy i dotarciu do mety. Po drodze czeka na nas wiele pułapek i zadań do wykonania. Gra jest szybka i dynamiczna. Pól szczególnych jest 18, więc emocji nie brakuje.
(źródło: blog Świat Tomskiego)

3. "Gra w pamięć"
Ostatni wariant gry to "gra w pamięć". Losujemy karty zaginionych składników po czym szukamy wymienionych żetonów, które pasują do przepisów. Żetony są rozłożone na stole obrazkiem do dołu. Wygrywa ta osoba, która jako pierwsze zbierze swoje składniki wyznaczone na karcie, którą posiada.
(źródło: blog Schwytane chwile)



Czy zabawa spodobała się blogerkom i ich dzieciom?
Oto ich oceny:

Chłodne popołudnia czy po prostu chęć wieczornego odpoczynku od całodziennego przebywania na ogrodzie to czas na planszówki. W naszym domu jak któraś wpadnie w oko Frankowi to chce grać w nią niemal non stop. Tej, którą mam ochotę Wam dziś pokazać nawet nie chowam na półkę bo od czasu kiedy ją otrzymaliśmy nie ma opcji by nie zagrać choćby w jeden z trzech wariantów każdego dnia. Mój syn uwielbia pomagać mi podczas gotowania i być może to też miało wpływ na to, że tak chwyciła go ta pozycja za serce :)
Schwytane chwile
pełna treść wpisu - >>KLIK<<

Kolejna propozycja od Wydawnictwa Zielona Sowa zachwyca smakowitym wykonaniem. Nasycone kolory aż zachęcają do sięgnięcia po planszówkę i rozegrania partyjki. A apetyt rośnie... w miarę grania.
Zdolne dzieci 
pełna treść wpisu - >>KLIK<<
Kucharz ma spory walor edukacyjny. W naturalny sposób dziecko poznaje i utrwala sobie podstawowe grupy składników (nabiał to mleko, jaja, ser itd, warzywa to marchewki, ziemniaki itd). Dla młodszych może to być nowością, natomiast dla nieco starszych  dzieci - świetną powtórką. Dzieciaki poznają przepisy, może to być wstęp kulinarnej przygody, która ma szanse trwać całe życie – zwłaszcza w obecnych czasach gdy gotowanie i gotowanie jest na topie.
Świat Tomskiego
pełna treść wpisu - >>KLIK<<


Wspólnie zachęcamy zatem do "skosztowania"!*

Wraz z wydawcą proponujemy tym samym młodzieży młodszej (4+) zgłębienie fascynującej sztuki przygotowywania posiłków - od etapu gromadzenia składników, po komponowanie autentycznych receptur.

Gra przypadła do gustu naszym testerom-przedszkolakom. Wielu być może zachęci do pomocy w zakupach i w kuchni oraz posmakowania nowych, samodzielnie przygotowanych dań.

Dobrej zabawy i smacznego!



*gra będzie dostępna także do wypożyczania w Filii Nr 1 Biblioteki w Grudziądzu po uprzednim zamówieniu przez formularz kontaktowy u dołu strony

** aut. zdjęć i redakcja wpisu: mamajanka, blog mamajanka i On

Podchoinkowe polecajki a.d. 2017

Koniec roku to tradycyjnie okres podsumowań i/lub polecania "najlepszych prezentów pod choinkę".
Projekt Grajmy!, choć zawsze otwarty na nowości, nie stroni od tradycji :)

Chcemy Wam dziś zaproponować subiektywny wybór najlepszych poznanych w ciągu mijającego roku planszówek w kategoriach "dla maluchów", dla starszaków" i "dla dorosłych" autorstwa kilku recenzentek współpracujących w ramach projektu Grajmy!




Oto po jakie tytuły warto sięgnąć w przerwie świątecznej według autorek poszczególnych blogów:
(klikniecie w tytuł lub zdjęcie przenosi do pełnej recenzji)






Świat Tomskiego


I. Pierwsze gry dla najmłodszych Sówka Mądra Główka poleca

Alexander proponuje pierwsze gry dla najmłodszych. Tabliczki małe i duże zwierzątka zachwycą każdego malucha kolorami i pomysłem na zabawę. Mała rączka musi się troszkę nagimnastykować by odpowiednio dopasować kształt mniejszego zwierzątka.


II. Specific, gra dla znawców zwierząt - dla średniaka

Specific to świetna gra dla znawców zwierząt na długie zimowe wieczory. Jeśli szukacie gry dla miłośników zwierzątek, która pobudza szare komórki, ma kontekst edukacyjny i jest fajnie wykonana to jest to gra idealna dla Ciebie!





III. Nowy Jork 1901

Nowy Jork 1901 to gra dla każdego, kto ma ochotę stać się architektem nowego miasta. Planowanie, kupowanie, budowanie oraz myślenie strategiczne to główne zadania dla gracza. Jeśli lubisz gry świetnie wykonane przy których możesz się świetnie bawić to ta gra jest właśnie dla Ciebie!




Mama do sześcianu


I. Gra Loteryjka Ubrania 3+

Loteryjka to przepięknie wydana gra edukacyjna dla najmłodszych , która dzięki różnym wariantom rozgrywek rośnie wraz z umiejętnościami dziecka.


II. Squla Quiz Klasa 1

Squla Quiz Klasa 1 to doskonała pozycja dla pierwszoklasistów łącząca zabawę i naukę. Celem rozgrywki jest przede wszystkim poznawanie i utrwalenie wiedzy. Karty mogą nam towarzyszyć wszędzie, w domu, w podróż, czy w kolejce zapewniając mile spędzone chwile.



III. TEMPO! Masz 30 sekund!

TEMPO! Masz 30 sekund! wzbogaca słownictwo, rozwija koncentracje, planowanie oraz logiczne myślenie. Gra idealna dla graczy w wieku 8+ oraz dorosłych miłośników planszówek.







Zdolne dzieci

I. Wyspa Smoków

Wspaniała gra kooperacyjna, która dostarczy mnóstwo emocji graczom w każdym wieku. Doskonała dla dzieci, które dopiero uczą się współzawodnictwa i mają problem z zaakceptowaniem porażki.



II. Gorący ziemniak

Gorący ziemniak, to gra, która faktycznie zasłużyła na miano jednej z najgorętszych planszówek tego roku. Szybka, dynamiczna i błyskotliwa - pozwala odstresować się po ciężkim dniu, a także załapać lepszy kontakt... z rodziną.


III. Gra w SŁÓWKA

Idealna gra dla osób, które kochają krzyżówki, a także gry przypominające Scrabble.







on ona i dzieciaki


I. kooperacyjna seria "Rodzinka wygrywa"

Kotek Psotek 
Mały, psotny kotek chce złapać myszkę, wiewiórkę i ptaszka, a zadaniem całej rodziny jest uniemożliwienie mu tego niecnego czynu.
Mali Detektywi
Mali Detektywi to świetny dowód na to, że mając dobry pomysł można zamienić zwykłe memo w emocjonującą rozgrywkę. W grze wcielamy się w detektywów, którzy muszą odgadnąć jakie trzy przedmioty schowane są w skrzyni na strychu.
Wyprawa do babci
Celem gry jest dojście do babci i przyniesienie jej drobnego upominku. Na drodze graczy los stawia jednak wiele przeszkód, które należy wspólnie pokonać.

   


II. Milowe - gry i zabawy rozwojowe

Gra, która daje niezliczone możliwości zabawy dla całej rodziny. Karty MILOWE zostały stworzone z myślą o tym, aby wspierać u dzieci wszystkie kompetencje, dzięki którym lepiej będą one funkcjonowały w otaczającym je świecie. 


III. Ubongo!

Rewelacyjna układanka logiczna, dająca gwarancję rozruszania szarych komórek i miłego spędzenia czasu w długie jesienno-zimowe wieczory.
Jednoosobowa łamigłówka dla graczy w wieku powyżej lat 4.
Kilka drewnianych klocków, dwie postaci, podkładka (wszystkie te elementy są drewniane i starannie wykonane - nie ma obaw, że szybko się zniszczą lub stracą zachęcające kolory), do tego niewielka książeczka z zadaniami. Niby niewiele, ale wystarczy chwila, żeby ten skromny zestaw zaabsorbował potencjalnego gracza. Nie tylko dla maluchów!



II. Domek

Bardzo ładna graficznie gra rodzinna (7+)
Każdy gracz otrzymuje na start swoją planszę - niezagospodarowany "domek", który w trakcie rozgrywki urządza, dokładając wybrane karty pomieszczeń. Mechanika jest na tyle przemyślana, a możliwości - dzięki aż ponad 100 kartom pomieszczeń - tak szerokie, że mimo prosty zasad gra nie jest jednocześnie ani banalna, ani nudna. Zgodnie z regułami zdecydowanie potrafią grać już dzieci w wieku wczesnoszkolnym, a młodszym może służyć do innych zabaw.



III. El Gaucho

Przyjemna gra typu "worker placement" dla średniozaawansowanych planszówkowiczów osadzona w klimacie południowoamerykańskiej pampy.
"Choć jak w wielu innych tytułach po prostu trzeba uzbierać jak najwięcej punktów poprzez optymalne dysponowanie zasobami, to sposób interakcji między graczami oraz ogromna kombinacja możliwych zagrań sprawia, że często mamy do czynienia ze spektakularnym zwrotem akcji. Rumieńców grze dodaje fakt, iż dostępną na daną kolejkę pulę możliwych ruchów wyznacza rzut kośćmi"


[ co prawda jako ulubionej rozgrywki tego roku nie polecam w tym miejscu "7 cudów świata" w wersji standardowej i/lub "Pojedynek" tylko dlatego, że nie napisałam o nich na blogu, ale "krówki" też są super! ]


---

Duuużo więcej tytułów znajdziecie oczywiście na wciąż uzupełnianej liście recenzji i propozycji Grajmy!


Dajcie znać które chętnie zobaczylibyście pod swoją choinką, albo jakie swoje tegoroczne odkrycia szczególnie polecacie.
Każdy komentarz jest mile widziany! 

gry kooperacyjne dla najmłodszych (Rodzinka wygrywa - Grajmy! poleca)


W graniu, szczególnie jeśli mówimy o rodzinnym planszowaniu z przedszkolakami, wcale nie chodzi o wygrywanie.
A w każdym razie nie tylko i nie zawsze jednej osoby.
Tradycyjne, również te mocno losowe, gry rekomendowane dla najmłodszych, które "uczą przegrywać" (i, miejmy nadzieję, honorowo wygrywać), mają swoje stałe miejsce na wielu półkach i w naszych wspomnieniach z dzieciństwa. Warto jednak zwrócić uwagę na coraz popularniejsze planszówki kooperacyjne - zabawy wymagające współpracy w osiąganiu wspólnego celu. 
Każdy ma tu prawo głosu i podejmuje własne decyzje, nadrzędnym celem jest jednak zwycięstwo całej drużyny. Dzięki takiemu podejściu nie tylko przyjemnie spędzamy czas, pokazując dzieciom ciekawą alternatywę dla wszechobecnej elektroniki, ale i uczymy współdziałania w atmosferze wspólnej zabawy.   
W cyklu "Rodzinka wygrywa" Wydawnictwo Egmont proponuje serię gier kooperacyjnych dla dzieci w wieku już od 3 lat. 


Dzięki zachęcającej oprawie graficznej i tematyce przyciągają (i zatrzymują na dłużej) uwagę przedszkolaków, a różnorodność zastosowanych mechanik może zainteresować rodziców. Doskonale nadają się dla rodzeństwa w różnym wieku, gdzie starsi szybko opanowują reguły i chętnie pomagają młodszym, ale również Ci ostatni maja możliwość czynnego udziału. Zaletą jest też dozwolona liczba graczy - od 1 do 6, a nawet 8!
Poznajcie je bliżej:

Mali detektywi



To zupełnie nowe podejście do gry typu "memo".
Dzięki ciekawie pomyślanej planszy przedstawiającej różne pomieszczenia, tajemniczej skrzyni i symbolom szkła powiększającego, buduje atmosferę tajemnicy - detektywistycznej zagadki do rozwikłania. "Tykający" w górnym rogu zegar przypomina o upływającym czasie i zmusza do sprawnego myślenia.

Dzieciaki mają niesamowitą frajdę, jeśli uda im się - odpowiednio kojarząc fakty, korzystając z intuicji i wzajemnych podpowiedzi - właściwie wytypować ukryte przedmioty. A przy okazji ćwiczą pamięć i koncentrację.
Grać mogą nawet trzylatki, najbardziej podoba się jednak nieco starszym przedszkolakom (4-5 lat).



O grze Mali detektywi w ramach Grajmy! przeczytacie w 4 niezależnych wpisach:
 1234

Kotek Psotek



Od pierwszego wejrzenia urzeka sposobem wykonania. Przestrzenne drzewko i drewniane figurki zwierzątek z miejsca "kupują" graczy niezależnie od wieku :)
Nieskomplikowane zasady pojmą już najmłodsi - rzucamy dwukolorowymi kostkami i wokół planszy - po polach - płytach chodnikowych - przemieszczamy uciekające: myszkę, wiewiórkę i ptaszka oraz goniącego je kotka. Dzięki kostkom każda rozgrywka jest niepowtarzalna, ale to od naszych wyborów - takich jak wybór poruszanego pionka i racjonalnego "spowalnianiu" ścigającego kuszącymi smakołykami - zależy, czy i ile dzikich zwierzątek uda się uratować.

Prosta, przyjemna zabawa połączona z nauką podejmowania decyzji. 
Ważną zaletą gry jest fakt, że rodzice mogą grać z dziećmi, ale maluchy równie dobrze radzą sobie z nią same.


W ramach Grajmy! więcej o grze Kotek psotek możecie przeczytać na dwóch blogach:
12

Wyprawa do babci



Gra wymagająca pomysłowości i wyobraźni. Stymuluje kreatywność i umiejętność wypowiadania swoich myśli. Obok tradycyjnej mechaniki polegającej na rzucaniu sześcienną kostką i przesuwaniu pionka na wskazane pole oraz zdarzeniom losowym (znalezienie szczęśliwej koniczynki / spotkanie ze zwierzątkiem-złodziejaszkiem) mamy do czynienia wyzwaniami wymagającymi dyskusji i podejmowaniu wspólnych decyzji. Ciekawa wprawka do korporacyjnych "burzy mózgów" ;)

Ciekawostką jest dwustronna plansza i szeroki wybór wykorzystywanych żetonów przedmiotów, które podwyższają regrywalność. Pozwala na dostosowanie poziomu trudności do wieku i umiejętności małych graczy. 


Wyprawa do babci została dla Grajmy! zrecenzowana na blogu:
1


Projekt Grajmy! objął patronatem niektóre spośród wyżej wymienionych - nasze logo znajdziecie na pudelkach i ostatniej stronie instrukcji.
Koniecznie sprawdźcie i dajcie znać, czy właśnie te najbardziej Wam się podobają :) 

Zobacz także:

Szablon dla Bloggera stworzony przez Blokotka. Wszelkie prawa zastrzeżone.